Leszek Liebig

Leszek Liebig

These are the best posts from Leszek Liebig.

32 viral posts with 8,296 likes, 1,170 comments, and 344 shares.
32 image posts, 0 carousel posts, 0 video posts, 0 text posts.

👉 Go deeper on Leszek Liebig's LinkedIn with the ContentIn Chrome extension 👈

Best Posts by Leszek Liebig on LinkedIn

Coraz częściej widzę, że przywództwo bywa mylone z jednorazowym zrywem, zarządzaniem i kontrolą.

Z motywacyjnym wystąpieniem.
Z chwilowym entuzjazmem.
Z osiąganiem wyłącznie własnych celów.

A dla mnie przywództwo to coś znacznie więcej niż moment.
To sposób bycia na co dzień.

Nie tylko wtedy, gdy wszystko idzie dobrze.
Szczególnie wtedy, gdy coś się nie udało.
Silne przywództwo zaczyna się tam, gdzie potrafimy wyjść poza ramy samego biznesu.

Zobaczyć człowieka.
Jego intencje.
Jego zaangażowanie.
Relację z wczoraj i relację na jutro.
Jeżeli ktoś odszedł z pracy.
Jeżeli projekt się nie powiódł.

A mimo to był zaangażowany, wierzył, próbował i dawał z siebie maksimum,
warto umieć powiedzieć wprost:

--> czasem projekty po prostu się nie udają.

Statystyka jest jaka jest.
I rzadko kiedy odpowiedzialność leży po jednej stronie.

Dojrzałe przywództwo nie odwraca się plecami, gdy coś nie wyszło.
Nie zrywa kontaktu.
Nie znika w ciszy.
Nie obraża się.

Takie zachowania są oznaką niedojrzałości emocjonalnej.
Dobry lider daje wsparcie. On po prostu jest.

Zapewnia poczucie bezpieczeństwa psychologicznego.
Jest dostępny do rozmowy, nawet po latach od zakończenia współpracy.
Oczywiście, wszystko działa w dwie strony.
Obie strony powinny dbać o relację.
Obie strony powinny ją pielęgnować w czasie.

Dla mnie jednym z największych dowodów prawdziwego przywództwa jest to,
że ludzie chcą wracać do rozmów z tym liderem, nawet jeśli ich drogi zawodowe dawno się rozeszły.

Nidy nie wiesz, co przyniesie jutro.

Jak Wy dziś rozumiecie dojrzałe przywództwo?

hasztag

#Lider
#Przywództwo
#Leadership
#Zarządzanie
#Manager

------
Słowa z grafiki nie mają jednego autora.
Autor pierwotny nieznany.
Grafika: opracowanie własne.
Post image by Leszek Liebig
Mikrozarządzanie nie tylko zabija innowacje – ono zabija również chęć do działania. To skuteczna metoda otwierania drzwi pracownikom, ale od wewnętrznej strony.

Dobry menedżer monitoruje rezultaty, a nie każdy ruch pracowników.
“Jeśli chcesz kontrolować wszystko, ograniczasz wzrost swojego zespołu i własny.“ – John C. Maxwell

Dlaczego ludzie po cichu odchodzą od mikromenadżera?

→ Brak zaufania i autonomii
→ Nadmierny stres i presja
→ Utrata motywacji i satysfakcji z pracy
→ Brak innowacyjności i elastyczności
→ Brak poczucia wartości

Współpraca opiera się na zaufaniu, a nie na ciągłej kontroli. Mikrozarządzanie to nic innego jak komunikowanie zespołowi: “Nie ufam wam, nie potraficie.“

Wzmocnij swoją taktykę zaufania, aby nie zmuszać ludzi do rezygnacji z pracy.

→ Kieruj się wizją i strategią
→ Zatrudniaj ludzi zgodnych z Twoimi wartościami
→ Skup się na wynikach (rezultaty)
→ Opracujcie wspólne działania i cele
→ Przekaż odpowiedzialność pracownikom
→ Doceniaj autonomię (pamiętaj o etapach rozwoju pracownika: R1, R2, R3, R4)

Rolą lidera jest wzmocnienie kultury „Chcę to zrobić”.

→ Odpowiadaj na wszelkie wątpliwości pracowników
→ Słuchaj, komunikuj się i udzielaj feedbacku
→ Wspieraj zespół i rozwiązuj wspólnie każdy problem
→ Bądź wiarygodny i dbaj o swoją drużynę

Granice zaufania również istnieją. W biznesie powinny być jasno określone i zakomunikowane podczas exposé.

“Daj ludziom narzędzia, wizję i wsparcie, ale pozwól im pracować po swojemu.“ – Richard Branson - dodałbym jeszcze procesy.

👉 Jakie masz zdanie na temat mikrozarządzania?

Pouczaj mnie, a będziesz mówił do ściany.
Mów do mnie, a będę słuchał.
Mów o mnie, a będę słuchał godzinami...
– John C. Maxwell

✌

---------
Autor treści z grafiki nieznany

#Zarządzanie #Lider #Leadership #Przywództwo #Biznes #Motywacja
Post image by Leszek Liebig
Dla lidera ludzie to największy kapitał. Nie plotki, nie on sam, tylko ludzie, bo dzięki ludziom biznes może zarobić miliony albo zostać zatopiony. Dlatego lider powinien mieć ludzi zawsze po swojej stronie.

Benjamin Franklin powiedział, że na tym świecie nie jest bezużyteczny ten, kto pomaga innym nieść ich ciężary. To najlepiej oddaje istotę przywództwa.

John C. Maxwell w swojej książce pt. „Bądź Liderem 2.0” wskazał pytania, które pomagają lepiej służyć ludziom:

→ Co mogę zrobić dla ludzi, by pomóc im odnieść sukces?
→ Czego ludzie potrzebują na co dzień ode mnie, a nie chcą o to prosić?
→ Nad czym mogę pracować bym potrafił lepiej służyć swoim ludziom?
→ Skąd będę wiedział, że dobrze służę ludziom?
→ Co jest martwym polem dla pracujących ze mną ludzi?
→ W jaki sposób mogę zyskać wartość dodając innym wartość przez swoją służbę?
→ Co robię najlepiej z rzeczy umożliwiających mi najlepsze służenie ludziom?
→ Jak mogę służyć ludziom by zainspirować ich do służenia innym?

Oczywiście rolą lidera jest przestrzeganie wszystkich funkcji zarządzania, w tym kontroli i monitorowania, a także ustalenie jasnych granic w biznesie, bo ludzie nie mogą zapomnieć kto dowodzi.

Natomiast zawsze kluczowe jest pokazanie postawy, że mimo wszystko jesteś ze swoim zespołem na dobre i na złe, wspierasz go, rozwijasz, podnosisz na duchu, motywujesz i inspirujesz. A najlepszą inspiracją jest Twoja własna postawa.

Dodam kolejne ważne zdanie.

Leiff Babin i Jocko Willink w książce „Ekstremalne przywództwo. Elitarne taktyki Navy SEALs w zarządzaniu” piszą, że lider musi wstawić się za zespołem i z respektem kwestionować decyzje, które mogą negatywnie wpłynąć na realizację misji i wizji.

Zamykając posta zacytuję jeszcze Colina Powell'a (o zaufaniu w przywództwie):

„Dzień, w którym ludzie przestaną przynosić Ci problemy, jest dniem, w którym przestajesz być liderem. Albo stracili wiarę, że możesz im pomóc, albo sądzą, że w ogóle cię to nie obchodzi”. - taka postawa zespołu świadczy, że straciłeś autorytet w ich oczach.

Dlatego warto być z zespołem, w zespole, dla zespołu i za zespołem.

Dobrego dnia życzę 🤜 🤛


#Zarządzanie #Lider #Postawa #Przywództwo

-----
Cytat autorstwa George Stern
Post image by Leszek Liebig
Jeżeli nie zaczniesz, nigdy się nie dowiesz, jak dobry możesz być.
Jeżeli nie będzie bolało, to znaczy, że inni mogą zrobić to samo co Ty, w tym samym czasie.
Jeżeli nie wytrwasz, to znaczy, że nie dałeś sobie szansy na trwałą zmianę i prawdziwy postęp.

Zawsze może się nie udać.

Ale ojciec powtarzał mi, że każda przegrana uczy. Każdy problem uczy. Każda trudność uczy. Bo każda przeszkoda może stać się szansą na zmianę, rozwiązanie i innowację.

Dlatego w życiu nie uciekaj od trudności.
To właśnie one pokazują, co tak naprawdę możesz zrobić i czego możesz dokonać.
Post image by Leszek Liebig
Czasami masz odpowiednie kwalifikacje.
Masz doświadczenie. Masz kompetencje. Masz intencję, żeby dowozić wyniki.

A mimo to jesteś w złym miejscu.

Możesz robić wszystko „jak trzeba”, a i tak nie będziesz doceniony.
I to wcale nie musi wynikać z braku umiejętności czy zaangażowania.
Czasem po prostu trafiasz do środowiska, które nie jest dla Ciebie.

Dlaczego?

Bo nie każde miejsce lubi zmiany.
Nie każde miejsce chce słuchać.
Nie każde miejsce ma przestrzeń na rozwój.

Są środowiska, które przede wszystkim cenią komfort.
Wygodę. Spokój. Status quo.
„Nie ruszajmy, bo jest dobrze”.
„Po co zmieniać, skoro działa?”
„Zostawmy jak jest”.

Wtedy Twoje rozwiązania odbijają się od sufitu.
Twoje pomysły nie przebijają się przez ściany.
Twoja energia zaczyna zamieniać się we frustrację.

A Ty?

Męczysz się.
Czujesz, że to nie Twoje.
Widzisz, że nie zrobisz tam nic więcej.
Masz poczucie, że nikt nie chce wejść w rozmowę, podjąć tematu, zrobić kroku do przodu.
To brutalna rzeczywistość.

Ale są też inne środowiska.

Takie, w których jesteś partnerem.
Masz wpływ. Masz przestrzeń. Masz możliwości.
Jesteś traktowany jak równy.
I nagle Twoje doświadczenie zaczyna działać.

Twoje tempo ma sens.
Twoje decyzje coś zmieniają.
Bo to nie jest miejsce, które istnieje po to, żeby „w ogródku było wygodnie”.
To jest miejsce, które się rozwija i realizuje swoją misję.
Wtedy okazuje się, że problemem nie był człowiek.
Problemem było środowisko.

Nie każda łódź będzie dla Ciebie odpowiednia.
Ale w tej właściwej popłyniesz dużo dalej i dużo szybciej.


------
Źródło słów na grafice: Autor nieznany (często przypisywane Warrenowi Buffettowi).
Post image by Leszek Liebig
Doświadczenie uczy. Miej nadzieję, że będzie uczyć dalej!

Każdy. Pojedynczy. Dzień, to dzień, w którym powinieneś budować kulturę, której ludzie nie opuszczą.

-----

→ 0% Rotacja? Nierealne.

-----

→ Tworzenie środowiska szacunku, odpowiedzialności, rozwoju, wsparcia? Zdecydowanie tak!
→ Jasno określona wizja i misja i autentyczne wartości? Oj tak!
→ Docenianie za osiągnięcia i szczera komunikacja? To jest to!
→ Autonomia i elastyczność? Biorę.
→ O% Mikrozarządzania? Tego potrzebuje!
→ Przywództwo służebne? Pragnę.
→ Docenienie różnorodności! Podpisujemy umowę.

Pieniądze są bardzo ważne, jasna sprawa! Natomiast jeżeli kultura jest toksyczna, to żadne pieniądze nie pomogą...

Jeżeli wynagrodzenie nie będzie jeszcze idealne (Perspektywa płacowa), ale – zgodnie z tym, co mawiał Kotter – kultura będzie wspierać innowacje i rozwój, zapewniając ludziom poczucie bezpieczeństwa przy eksperymentowaniu, popełnianiu błędów i wyciąganiu wniosków, a pracownicy będą się w niej dobrze czuli, to pozostaną.

→ Ważne jest środowisko, do którego człowiek chce przyjść sam z siebie, a nie zostać do tego zmuszonym przez życie.

→ Buduj biznes na ludzkich wartościach, tego dziś potrzebują zarówno pracownicy, jak i ostatecznie klienci.

💪

-------------
Obserwuj mnie, jeżeli uważasz treści za interesujące i opublikuj proszę ponownie ♻️, jeśli jest to dla Ciebie ok! 👍 😊

Wdzięczność 🤝

Źródło: Autorem tego cytatu na grafice jest Mihirsinh Parmar, który opublikował go na LinkedInie: “An employee who leaves the company because of the salary can return because of the culture. But the one who leaves because of the culture will never return because of the salary.”


#Zarządzanie #Lider #Przywództwo #Wartość #HR #Rozwój #KulturaOrganizacyjna #Firma #Biznes #RzeźnikBiznesu
Post image by Leszek Liebig
Nie boisz się spróbować.
Boisz się stracić to, co już masz.

To normalne.

Strata boli bardziej niż nieznane.
Dlatego stoisz w miejscu.
I nazywasz to „bezpieczeństwem”.

Ale zadaj sobie pytania:

--> Czy naprawdę tego chcesz?
--> Czy to życie, które masz… jest tym, które wybierasz?

Bo możesz zostać tu, gdzie jesteś.
I będzie „spokojnie”, komfortowo, "bezpiecznie".

Albo możesz spróbować.
I dać sobie szansę na coś swojego, twojego...

Różnica?

To nie czas.
To nie okoliczności.
To nie „lepszy moment”, bo taki nigdy nie nadejdzie,
to tylko odkładanie próby w czasie.

To przede wszystkim decyzja, którą podejmujesz i przyjmujesz jej przyszły rezultat na klatę.
Ryzyko zawsze będzie, tutaj nie powinno być wątpliwości.
Ale odwaga też jest wyborem.

I wiesz, co naprawdę może zaboleć najbardziej?
Nie sama porażka jest problemem...

Tylko moment, w którym zrozumiesz,
że mogłeś spróbować… ale już nie masz kiedy.

----
Słowa znajdujące się na graficie nie mają jednego przypisanego autorstwa.
Post image by Leszek Liebig
Nie oceniam managera w spokojnym czasie.

Bo spokój nie pokaże mi:

czy zostanie z zespołem, gdy pojawi się presja
czy weźmie odpowiedzialność, zamiast szukać winnych
czy opanuje emocje i zacznie szukać rozwiązań
czy wesprze ludzi, kiedy sami przestaną wierzyć, że sobie poradzą

Prawdziwy sprawdzian managera zaczyna się wtedy, gdy plan przestaje działać.

Kiedy wyniki spadają.
Kiedy rośnie napięcie.
Kiedy pojawia się niepewność.
Kiedy najłatwiej byłoby powiedzieć: „To nie moja wina”.

Dobry manager nie musi znać wszystkich odpowiedzi i tego od niego się nie oczekuje.

Musi jednak potrafić powiedzieć:
„Jeszcze nie wiem, jak z tego wyjdziemy. Ale zostaję, biorę odpowiedzialność i znajdziemy rozwiązanie, musimy dać radę bez względu na wszystko”.

Tego nie uczą podręczniki.
Tego uczy życie, biznes i każdy przeżyty kryzys, to ile razy upadałeś i się podniosłeś, ile razy przegrałeś, ale wiesz, co robić w przyszłości.

Biznes i życie to nie bajka...

Właśnie dlatego manager zarabia więcej. Odpowiada za ludzi, wyniki i kierunek, szczególnie wtedy, gdy wszystko zaczyna się sypać. To on musi wziąć ciężar na siebie, stanąć na wysokości zadania i pokazać charakter.
Post image by Leszek Liebig
Toksyczna kultura uczy ludzi grać.

Nie dlatego, że tego chcą.
Tylko dlatego, że muszą, żeby przetrwać.

--> Lepiej wyglądać dobrze niż działać dobrze.
--> Zamiast mówić prawdę, milczą.
--> Zamiast brać odpowiedzialność, czekają na decyzję z góry.
--> Zamiast współpracować, zabezpieczają siebie.
--> Zamiast proponować rozwiązania, unikają ryzyka.

I tak, organizacje, które akceptują toksyczne zachowania, mogą mieć wyniki w krótkim czasie.
Czasem nawet „dowiozą”, bo strach i presja potrafią działać chwilowo.

Ale w dłuższej perspektywie…
to nie ma prawa wygrać z konkurencją.

Dlaczego?

Bo toksyczna kultura nie pozwala na:
--> rozwój
--> innowacje
--> współpracę
--> szybką decyzyjność
--> realizację strategii

A strategii nie da się wdrożyć w firmie, w której ludzie są bardziej zajęci „grą”, niż pracą.

Coraz częściej widzę, że firmy, które nie rosną i nie skalują biznesu mają ogromny problem z:
--> z kulturą
--> z zarządzaniem
--> z managerami, którzy kontrolują zamiast budować odpowiedzialność

Uważam, że toksyczna kultura to ukryty (ogromny) koszt, który zawsze wraca (ogromnym) rachunkiem.

Jakie zachowania w firmie są dla Ciebie czerwoną flagą?

-------


#HR #KulturaOrganizacyjna #CEO #Strategia #Lider #Dyrektor #Praca #Zarządzanie #Przywództwo #Leadership
Post image by Leszek Liebig
Dla lidera ludzie to największy kapitał. Nie plotki, nie on sam, tylko ludzie, bo dzięki ludziom biznes może zarobić miliony albo zostać zatopiony. Dlatego lider powinien mieć ludzi zawsze po swojej stronie.

„Nikt na tym świecie nie jest bezużyteczny, kto choć jednej osobie pomaga dźwigać jej ciężar". - Charles Dickens (tłum. własne)

John C. Maxwell w swojej książce pt. „Bądź Liderem 2.0” wskazał pytania, które pomagają lepiej służyć ludziom:

→ Co mogę zrobić dla ludzi, by pomóc im odnieść sukces?
→ Czego ludzie potrzebują na co dzień ode mnie, a nie chcą o to prosić?
→ Nad czym mogę pracować bym potrafił lepiej służyć swoim ludziom?
→ Skąd będę wiedział, że dobrze służę ludziom?
→ Co jest martwym polem dla pracujących ze mną ludzi?
→ W jaki sposób mogę zyskać wartość dodając innym wartość przez swoją służbę?
→ Co robię najlepiej z rzeczy umożliwiających mi najlepsze służenie ludziom?
→ Jak mogę służyć ludziom by zainspirować ich do służenia innym?

Oczywiście rolą lidera jest przestrzeganie wszystkich funkcji zarządzania, w tym kontroli i monitorowania, a także ustalenie jasnych granic w biznesie, bo ludzie nie mogą zapomnieć kto dowodzi.

Natomiast zawsze kluczowe jest pokazanie postawy, że mimo wszystko jesteś ze swoim zespołem na dobre i na złe, wspierasz go, rozwijasz, podnosisz na duchu, motywujesz i inspirujesz. A najlepszą inspiracją jest Twoja własna postawa.

Dodam kolejne ważne zdanie.

Leiff Babin i Jocko Willink w książce „Ekstremalne przywództwo. Elitarne taktyki Navy SEALs w zarządzaniu” piszą, że lider musi wstawić się za zespołem i z respektem kwestionować decyzje, które mogą negatywnie wpłynąć na realizację misji i wizji.

W PowerGam dbamy o ludzi, bo to nasz najważniejszy kapitał. Rozwijamy ich, dajemy odpocząć, wspólnie celebrujemy sukcesy i, co ważne, słuchamy ich. Inaczej sobie tego nie wyobrażam.

Zamykając posta zacytuję jeszcze Colina Powell'a (o zaufaniu w przywództwie):

„Dzień, w którym ludzie przestaną przynosić Ci problemy, jest dniem, w którym przestajesz być liderem. Albo stracili wiarę, że możesz im pomóc, albo sądzą, że w ogóle cię to nie obchodzi”. - taka postawa zespołu świadczy, że straciłeś autorytet w ich oczach.

Dlatego warto być z zespołem, w zespole, dla zespołu i za zespołem.

Dobrego dnia życzę 🤜 🤛

#Zarządzanie #Lider #Postawa #Przywództwo

-----
Źródła:
Cytat autorstwa George’a Sterna (tłum. własne). Źródło: LinkedIn.
John C. Maxwell „Bądź Liderem 2.0”
Charles Dickens (tłum. własne) / znalazłem również tłumaczenie w wersji: "Nikt na tym świecie nie jest bezużyteczny, kto odciąża innych".
Post image by Leszek Liebig
Jest tak? 😎
Post image by Leszek Liebig
Kiedyś usłyszałem piękne zdanie: "Nie los, lecz moja wola kieruje moją przemianą". - Andrzej J. Blikle

Najważniejsi są ludzie, w których inwestujemy. Pamiętaj, odpowiedzialność za ich rozwój nie polega na pobłażaniu. Masz prawo wymagać, masz obowiązek stawiać granice. Doceniaj mądrze, rzadko, szczerze, z sensem. Nie szukaj uznania, tylko efektu. Twój autorytet nie bierze się z sympatii, lecz z konsekwencji, jak również z wyniku.

Na czym warto się koncentrować?

--> Skupić się na modelowaniu pozytywnych zachowań w firmie. Kultura 100% realizacji celów i odpowiedzialności.
--> Koncentruj się na „my”, a nie tylko na „ja”.
--> Pracuj pytaniami, tak szukajcie odpowiedzi. Komunikacja jest must have.
--> Odkrywać pasje i cele w życiu współpracownika – również do inspiracji i motywacji.
--> Znać priorytety i cele strategiczne organizacji – w oparciu o nie planujesz rozwój.
--> Udoskonalanie umiejętności i rozwijanie kompetencji zgodnych z rolą w firmie, ale co ważne również przygotowujących pracownika do zadań i kierunków, w których on chciałby się rozwijać, i ty to podzielasz na podstawie wyników, postaw i Twoich obserwacji.
--> Stawiać przed współpracownikami nowe wyzwania - W oparciu o wyniki, zachowania, obserwacje, potrzeby, wyzwania i oczekiwania.
--> Focusowanie się na feedback'u - konstruktywnym i natychmiastowym - (też o niego proś) i stosowanie podejścia coachingowo-mentorskiego.
--> Opracowanie ścieżki rozwoju pracownika, uzupełnionej narzędziami takimi jak grywalizacja, które zwiększają motywację do rozwoju.
--> Opracuj prosty system pracy, który umożliwia popełnianie błędów i odkrywanie nowych możliwości.

Współpracownik nie ma ograniczać biznesu, a pomagać mu wzrastać, dlatego musi mieć przestrzeń na błędy i testowanie innowacyjnych pomysłów (próby).

Ale

Pamiętajmy, że bez odpowiedniej postawy i zaangażowania współpracowników niewiele zdziałamy. Oczywiście możemy próbować pracować nad ich nastawieniem szukając przyczyny, ale jeśli sami mamy trudności ze zmianą własnej postawy, to jakie mamy szanse na zmianę postaw innych? - Mamy znikome szanse, jak napisał Voltaire.

Natomiast gdy w postawie współpracownika zapala się „zielone światło”, przed nami otwiera się mnóstwo możliwości. Podsycaj żar, bo to pomoże zarówno Tobie, jak i współpracownikowi.

"Ludzie nie dbają o to, ile wiesz, jeśli wiedzą, że nie dbasz o nich". - Ken Blanchard i Randy Conley

[...] nigdy nie zapominając o empatii, szacunku i świętowaniu sukcesów.

I na koniec: Ty i ja zawsze będziemy się mylić, zawsze będziemy popełniać błędy. Ale bądźmy takimi ludźmi, z którymi warto pracować.

#Zarządzanie #Lider #Przywództwo

-----
Źródła inspirujące:
1. K. Blanchard, R. Conley, Proste prawdy o przywództwie, 52 wskazówki, jak rozwijać servant leadership oraz budować zaufanie, MT Biznes.
2. Harvard Business Review, Podręcznik menedżera, 17 najważniejszych umiejętności lidera.
3. Moje doświadczenie.
4. Cytaty: Voltaire, Ken Blanchard i Randy Conley.
Post image by Leszek Liebig
Ktoś zrobi 30 rzeczy świetnie, ale jedną zrobi źle albo inaczej, niż byśmy chcieli.

I bardzo często właśnie tę jedną rzecz jesteśmy w stanie mu od razu pokazać, nazwać i omówić.

Co wtedy czuje ta osoba?
Co myśli?

Najczęściej nie myśli o tych 30 rzeczach, które zrobiła dobrze. Myśli o tej jednej, która została zauważona jako błąd.

Jasne, nie każdy potrafi doceniać. W biznesie spotkałem ludzi, którzy wychodzą z założenia: „Płacę, więc mam jeszcze doceniać? To nie przedszkole”.
I właśnie wtedy zawsze zabieram głos.

Bo tu nie chodzi o przedszkole. Chodzi o to, czego człowiek potrzebuje jako człowiek.

Docenianie spełnia ważną funkcję społeczną. Daje spokój, poczucie bezpieczeństwa, dobre samopoczucie i wzmacnia wartość drugiej osoby.

Dlatego czasem warto schować ego i po prostu powiedzieć:
„Cenię w Tobie to i to. Widzę Twoją pracę. Widzę Twój wysiłek. Dziękuję, dziękuję, że jesteś, robisz dobrą robotę...”.

To nic nie kosztuje.
A dla drugiego człowieka bywa bezcenne.
Post image by Leszek Liebig
Co zostaje po Tobie, kiedy ktoś odchodzi z Twojego zespołu?

Zostaje pamięć o rzeczach, które istnieją poza działaniami biznesowymi w tej relacji.

O dniu, w którym wziąłeś na siebie cudzy błąd,
o zdaniu, które powiedziałeś komuś w najgorszym dniu, tygodniu jego życia
o tym, że zapytałeś "jak się czujesz" wtedy, gdy wszyscy inni pytali o termin.

Wyniki domykamy każdego dnia.
Projekty się kończą.
Tematy biznesowe cały czas się zmieniają.
Ludzie z pracy są zastępowalni.

Życzliwość i szacunek zostają, one nie mają terminu ważności.

Na swoich szkoleniach porównuję lidera do studni przy drodze, gdzieś przy teksańskim szlaku, którym podążamy i podążamy przed siebie, kojarzysz ten klimat?
Człowiek przechodzi setki kilometrów i zapomina każdy z nich, a pamięta dokładnie to jedno miejsce, w którym ktoś podał mu wodę wtedy, kiedy sił zostało już naprawdę niewiele.

Po latach ludzie mówią o Tobie zdania, które padają daleko od deadline'ów.

"Dzięki Tobie pierwszy raz uwierzyłem, że nadaję się do tej roboty".
"Powiedziałeś mi wtedy jedno zdanie i noszę je do dzisiaj".
"Kiedy zawaliłem, dostałem od Ciebie spokojną rozmowę i drugą szansę".
"Pozwoliłeś mi wyjść wcześniej, kiedy w domu było ciężko, i wróciłem silniejszy".

Ufałeś mi, a ja Cię nie zawiodłem, to jest relacja.

Niby pierdoły, ale robią różnicę.

Właśnie takie przywództwo zostaje w ludziach na długie, długie lata bądź na zawsze.

Ludzie zapamiętują ton Twojego głosu w kryzysie mocniej niż treść Twojego wystąpienia biznesowego.
Ludzie zapamiętują sposób, w jaki reagujesz na błąd, mocniej niż sposób, w jaki świętujesz sukces.
Ludzie zapamiętują pięć minut Twojej uwagi mocniej niż pięć slajdów Twojej strategii (strategia ważna rzecz, ale chodzi tutaj o inny aspekt, aspekt bycia liderem).

Twoja życzliwość pracuje długo po tym, jak wygasną umowy, struktury i nazwy firm.

Gdzieś jest pracownik, który wciąż o Tobie pamięta, ponieważ okazałeś mu życzliwość. Nigdy nie przestawaj być takim liderem.
——
Zaobserwuj mój profil Leszek Liebig, żeby być na bieżąco z moimi wpisami i aktywnościami biznesowymi w markach xQex.pl oraz cognisi.pl

----
Słowa z grafiki: autor nieznany
Post image by Leszek Liebig
Słowa Maya Angelou, Janis Joplin, Steve’a Jobsa i Viktora Frankla potwierdzają, że trwanie w pracy niezgodnej z naszymi przekonaniami, deprecjonującej człowieczeństwo czy doprowadzającej do wypalenia jest nieopłacalne zarówno dla nas samych, jak i w dłuższej perspektywie dla firmy.

Każdy z nas kiedyś staje przed trudną decyzją: zostać czy iść dalej?

Czujemy, że każdy dzień to ból. Pieniądze schodzą na drugi plan, a umysł i ciało krzyczą: „Zrób z tym coś!”.

No ale…

Mamy rodziny, kredyty, rachunki. Nie żyjemy w bajce, ale chcemy pewnego standardu, musimy mieć za co żyć, chcemy wyjść do restauracji, wyjechać na wakacje, kupić coś ładnego do domu.

W końcu żyjemy po to, aby żyć.

Do zmiany należy się przygotować, a na zmianę trzeba się zabezpieczyć, to jedno pewne. Aby strategia mogła zostać zrealizowana, musisz mieć wizję, cele, plany operacyjne, scenariusze i taktyki, musimy być przygotwani. Wtedy zwiększamy swoje szanse na osiagnięcie oczekiwanego rezultatu.

Maya Angelou, napisała: „Jeśli czegoś nie lubisz, zmień to. Jeśli nie możesz tego zmienić, zmień swoje nastawienie”.

Jeżeli zmiana nastawienia nie pomaga, zmiana staje się nieunikniona.

Janis Joplin powiedziała: „Nie kompromituj samego siebie – jesteś tym, co masz najbardziej”.
A George Bernard Shaw stwierdził: „Ci, którzy nie potrafią zmienić zdania, nie potrafią zmienić niczego”.

Nie sposób z tym polemizować, prawda?

Najczęstsze powody podjęcia decyzji o odejściu:

--> Nieetyczne wartości organizacji
Manipulacja, łamanie zasad uczciwości, wymuszanie działań sprzecznych z poczuciem przyzwoitości – to sygnały, że firma straciła moralny kompas.

--> Brak uznania i szacunku
Praca to nie tylko zadania, ale też ludzie. Gdy Twoje starania są ignorowane, a sukcesy pomijane, z każdą kolejną chwilą brakuje energii do dalszego zaangażowania.

--> Zatracenie człowieczeństwa
Przedmiotowe traktowanie, brak wsparcia i nadmierna presja potrafią zniszczyć każdą psychikę – zamiast rozwoju pojawia się wyczerpanie.

--> Praca niezgodna z Twoją tożsamością
Jeśli codzienne obowiązki nie rezonują z Twoimi wartościami, pasjami i celami, trudno o prawdziwe zaangażowanie. Wzrost motywacji i odpowiedzialność za kulturę pracy leży także po stronie lidera, ale to Twój wybór, czy chcesz w nim uczestniczyć. Nawiązując do mojego wcześniejszego posta, w którym pisałem, że zaledwie ~10% pracowników jest naprawdę zaangażowanych w swoją pracę, warto pamiętać, że styl współpracy, kultura organizacyjna, szacunek, wsparcie i możliwości rozwoju mają ogromny wpływ na poziom zaangażowania.

Słowa Steve’a Jobsa, którym nie mogę zaprzeczyć:
„Wasz czas jest ograniczony, więc nie marnujcie go, żyjąc cudzym życiem”.
– Steve Jobs

Jeśli któryś z tych punktów brzmi znajomo – może warto przygotować się do kolejnego kroku?

#Zarządzanie #Wypalenie #Kultura #Zasady #RzeźnikBiznesu #Lider #Przywództwo

Źródło: Słowa z grafiki pochodzą od pełnego cytatu autorstwa Shaneika Marie.
Post image by Leszek Liebig
Czy doświadczyłeś kiedyś przełożonego, który po Twoim odejściu nadal utrzymywał z Tobą kontakt, wspierał Twój rozwój i kibicował Ci w dalszej drodze?

Takiego, który nie zrywał komunikacji, i nie byłeś mu obojętny/a bo rozumiał, że relacja nie kończy się w momencie rozwiązania umowy/Twojego odejścia?

W moim odczuciu warto zachować relacje, warto dopingować i nadal wspierać osoby, które odchodziły i będą odchodzić z naszych zespołów.

Jeżeli nasze relacje były silne, oparte na wzajemnej transparentności, jeżeli razem wygrywaliśmy i razem przegrywaliśmy, jeśli razem popełnialiśmy błędy, jeżeli wspólnie budowaliśmy i sobie ufaliśmy, to nie jest już tylko biznes.
To znacznie więcej, to wzajemne przywództwo i odpowiedzialność. To właśnie nazywam partnerstwem.

Usłyszałem kiedyś zdanie, które bardzo do mnie trafia:
„Szanuj innych ludzi, gdy wspinasz się do góry, bo możesz ich spotkać, gdy będziesz spadać”.

Uważam, że bycie fair tylko wtedy, gdy ktoś potrzebuje Cię do realizacji własnych celów, po prostu nie jest fair.

Nie zmieniajmy swojej oceny i nie dopingujmy osób, które nie zasłużyły na wsparcie, tylko dlatego, że opuszczają zespół. Rolą lidera jest uczyć, wspierać i pomagać innym się rozwijać, to właśnie świadczy o prawdziwym przywództwie.

To jest fair.

#Lider

----
Źródło cytatu z grafiki:
Słowa umieszczone na grafice stanowią opracowanie własne sporządzone w oparciu o różne warianty dostępne publicznie w sieci, które nie posiadają przypisanego autorstwa. Stanowiły dla mnie inspirację do napisania tego posta.
Grafika autorstwa Leszek Liebig.
Post image by Leszek Liebig
Co o tym myślisz? 👇
Post image by Leszek Liebig
Zgadzasz się z tym?
Post image by Leszek Liebig
Dla lidera ludzie to największy kapitał.

Benjamin Franklin powiedział, że na tym świecie nie jest bezużyteczny ten, kto pomaga innym nieść ich ciężary. To najlepiej oddaje istotę przywództwa.

John C. Maxwell w swojej książce pt. „Bądź Liderem 2.0” wskazał pytania, które pomagają lepiej służyć ludziom:

→ Co mogę zrobić dla ludzi, by pomóc im odnieść sukces?
→ Czego ludzie potrzebują na co dzień ode mnie, a nie chcą o to prosić?
→ Nad czym mogę pracować bym potrafił lepiej służyć swoim ludziom?
→ Skąd będę wiedział, że dobrze służę ludziom?
→ Co jest martwym polem dla pracujących ze mną ludzi?
→ W jaki sposób mogę zyskać wartość dodając innym wartość przez swoją służbę?
→ Co robię najlepiej z rzeczy umożliwiających mi najlepsze służenie ludziom?
→ Jak mogę służyć ludziom by zainspirować ich do służenia innym?

Oczywiście rolą lidera jest przestrzeganie wszystkich funkcji zarządzania, w tym kontroli i monitorowania, a także ustalenie jasnych granic, ról, odpowiedzialności w biznesie, bo ludzie nie mogą zapomnieć kto dowodzi.

Natomiast zawsze ważne jest pokazanie postawy, że mimo wszystko jesteś ze swoim zespołem na dobre i na złe, wspierasz go, rozwijasz, podnosisz na duchu, w trudnych momentach, motywujesz i inspirujesz. A najlepszą inspiracją jest Twoja własna postawa.

Leiff Babin i Jocko Willink w książce „Ekstremalne przywództwo. Elitarne taktyki Navy SEALs w zarządzaniu” piszą, że lider musi wstawić się za zespołem i z respektem kwestionować decyzje, które mogą negatywnie wpłynąć na realizację misji i wizji.

Zamykając posta zacytuję jeszcze Colina Powell'a (o zaufaniu w przywództwie)
„Dzień, w którym ludzie przestaną przynosić Ci problemy, jest dniem, w którym przestajesz być liderem. Albo stracili wiarę, że możesz im pomóc, albo sądzą, że w ogóle cię to nie obchodzi”. - taka postawa zespołu świadczy, że straciłeś autorytet w ich oczach.

Dlatego uważam, że warto być z zespołem, w zespole, dla zespołu i stać za zespołem.

#Zarządzanie #Lider #Postawa #Przywództwo
Słowa z grafiki autorstwa George Stern
Post image by Leszek Liebig
Warto zachować wrażliwość i zrozumienie wobec każdego, mając na uwadze, że młodsze pokolenia z czasem naturalnie doświadczą tego samego etapu życia. Czego życzę z całego serca ❤️

Jeszcze jest chwila. Nadal jesteśmy w grze. 30+ to tez już podobno średniowiecze, tak słyszałem 😎

PS. Ludzie 50+ mają ogromną moc, pracuje z nimi i z ręką na sercu stwierdzam, że to oni dają ogromną jakość dla biznesu. Ich pracowitość, mądrość wynikająca z doświadczenia, przeżyć w biznesie i obycie są dla mnie nie do zastąpienia.

✌️
Post image by Leszek Liebig
Trudno być liderem idealnym.

Czy tacy w ogóle istnieją?

Wiem, że pamiętamy też tych, resztę dokończ w myślach... 😉

Ale

Mam poczucie, że są tacy, którzy mają w sobie dużo z tego stanu idealnego, zarówno dla biznesu, jak i dla ludzi.

Cenimy liderów, którzy potrafią łączyć skuteczność biznesową z uważnością na ludzi.

Dobry lider to nieidealny lider, to ktoś, kto konsekwentnie realizuje cele organizacji (strategiczne), ale jednocześnie inwestuje w rozwój swojego zespołu, daje przestrzeń do nauki, wspiera i inspiruje.
Dla mnie to osoba, która buduje zaufanie przez spójność słów i działań, komunikuje się jasno i potrafi docenić wysiłek innych.

Dba o ludzi.

W biznesie rzadko kiedy wszystko idzie po naszej myśli, dlatego szuka rozwiązań i działa. Operacjonalizacja jest bardzo ważna.

Wierzymy liderom, którzy stawiają wysokie wymagania, dbają o dyscyplinę, ale równocześnie troszczą się o relacje i poczucie sensu w pracy.

Mają wysokie standardy.

Tak czuję.

👉 A Ty, co byś dodał(a)?
👉 Kto był Twoim najlepszym szefem?

Podziel się w komentarzu 🤝

PS. Ja cały czas się tego uczę i staram, aby moja wersja jutro była jeszcze lepsza.
Post image by Leszek Liebig
Wynik nie daje nikomu prawa niszczyć ludzi.

Możesz dowozić liczby.
Możesz być najlepszym handlowcem czy managerem.
Możesz mieć świetne KPI i być mistrzem w swoim obszrze.

Ale jeśli po drodze zostawiasz konflikty, strach i ludzi, którzy nie chcą już z Tobą pracować, to organizacja wcześniej czy później zapłaci za ten „wynik”.

Dobra firma nie powinna oceniać człowieka tylko po tym, co osiągnął, mimo tego, że biznes jest priorytetem.

Patrzy też, jak do tego doszedł i jakie to działanie może mieć konsekwencje dla tego biznesu w przyszłości.
Uważam, że prawdziwa skuteczność nie polega wyłącznie na tym, żeby samemu być wysoko, za wszelką cenę. Polega przede wszystkim na tym, czy przy Tobie rosną inni, a firma zdrowo się rozwija...

-----
Źródło: Adam Grant. Grafika -> tłumaczenie własne na podstawie oryginału.
Post image by Leszek Liebig
Zgadzasz się?
Post image by Leszek Liebig
Znam osoby, które pogłębiały swoją wiedzę,
gdy inni chodzili na piwo albo oglądali seriale w telewizji.

I wiesz co?

Nie mam nic przeciwko chwilom oddechu.
Sam ich potrzebuje, Ty pewnie również.
Bo pracujemy, żeby łapać życie,
a nie żyjemy po to, żeby tylko pracować.

Ale z czasem zrozumiałem,
że rozwijając swoje umiejętności,
możemy po prostu mądrzej przez to życie przejść.

Nie chodzi wyłącznie o studia czy kolejne kursy.
Czasem wystarczy przeczytać kilka stron książki dziennie,
posłuchać wartościowego podcastu,
albo poprosić kogoś o dziesięć minut rozmowy,
kogoś, kto idzie ścieżką, którą sami chcemy podążać.

Najszybciej rozwijam się, jeżeli robię to, co jest zgodne z moich serduchem.

Spotykam ludzi, którzy osiągają świetne wyniki w biznesie. Jestem za to wdzięczny.
Uczę się od nich.
Pytam, słucham, analizuję,
i zostawiam to, co dla mnie najcenniejsze.

Wdzięczność za to!

Bo słuchając mądrych ludzi,
dostajemy w skrócie to, co oni wypracowali przez lata prób i błędów.
To lekcje, które mają swoją cenę,
ale są bezcenne.

Czas refleksji potrafi zmienić w nas więcej, niż myślimy.
--> rozwija świadomość,
--> uczy pokory,
--> pomaga zrozumieć, że nauka nie kończy się nigdy.

Nie uczysz się po to, żeby być lepszy od innych.
Uczysz się, żeby każdego dnia być trochę lepszą wersją siebie.

Nigdy nie lekceważ ludzi, którzy zadają pytania.
Oni szukają odpowiedzi, podczas gdy inni nawet nie zauważają, że czegoś nie wiedzą.

Rezonuje to z Tobą?

🤝

Ponieważ słowa z grafiki nie mają potwierdzonego autora, oznaczam cytat jako „autor nieznany”.

------
🍃 Obserwuj mój profil Leszek Liebig, będę Tobie bardzo wdzięczny, jak również xQex.pl | Komunikacja na miarę jutra 👈
Post image by Leszek Liebig
[Kultura doceniania na co dzień]

Wyobraź sobie, że Twój zespół ma studnię.

Sięgasz do niej wtedy, gdy trzeba zostać po godzinach, przejąć projekt po kimś, kto właśnie odszedł, uratować Klienta, który postawił sprawę jasno, albo wejść w temat, o którym dowiadujesz się w piątek o 17:45.

Poziom wody w tej studni ustalasz Ty, każdego dnia, pewną zasadną rozmową przeprowadzoną we właściwym momencie. I tutaj zaczyna się prawdziwa historia większości firm, ponieważ liderzy sięgają do studni znacznie częściej, niż ją napełniają.

Już wyjaśniam...

Zaledwie 22% pracowników potwierdza, że dostaje tyle docenienia, ile im się należy, a wynik ten utrzymuje się na tym samym poziomie od trzech lat.

[...]Gallup i Workhuman prześledzili ścieżki zawodowe blisko 3500 osób w latach 2022-2024 i doszli do wniosku, który powinien zainteresować każdego, kto odpowiada za wynik. Ludzie otrzymujący docenienie wysokiej jakości o 45% rzadziej odchodzą z firmy w ciągu dwóch lat, a ci, u których spełnione są co najmniej cztery z pięciu warunków jakości, o 65% rzadziej rozglądają się za nową pracą.[...]- Gallup

O sile docenienia decyduje wyłącznie jego jakość, ponieważ zdawkowe "dobra robota" wrzucone na czacie wyparowuje szybciej, niż zdążysz je napisać.

Uważam, że rozmowa, relacja, zaufanie, szansa, szczerość, uczciwość oraz zauważenie tego, co robi pracownik, wygrywają z każdą polityką uprawianą w firmie.
Zdanie o tym, że ludzie zapamiętują przede wszystkim to, jak się przez Ciebie poczuli, obiega media społecznościowe z podpisem Mayi Angelou. Tymczasem najstarszy udokumentowany ślad prowadzi do Carla W. Buehnera oraz zbioru cytatów wydanego w 1971 roku. Cytat: Śledczy

Ironia jest doskonała, ponieważ świat zapamiętał wyłącznie uczucie, jakie to zdanie w nim zostawiło, a nazwisko autora rozpłynęło się gdzieś po drodze.
Dokładnie w ten sam sposób działa docenianie w Twoim zespole, bo Twoi ludzie zapamiętają temperaturę oraz moc tej rozmowy znacznie dłużej niż jej treść.

Napełnij dziś swoją studnię jednym wiadrem, jeżeli uważasz, że warto...

✌

Źródło: Gallup & Workhuman, "Utrzymanie pracowników zależy od właściwego uznania", 18.09.2024, próba ~3500 pracowników, badanie 2022-2024.
Autorstwo cytatu: Quote Investigator oraz Richard Evans' Quote Book (1971).
Cytat z grafiki, krąży w sieci bez autorstwa.
Post image by Leszek Liebig
Zło pozostaje złem, nawet gdy staje się powszechne.
Dobro pozostaje dobrem, nawet gdy wybiera je niewielu.

W biznesie widać, jacy są ludzie.

Najwięcej pokazuje presja. Moment, w którym trzeba dotrzymać słowa, przyznać się do błędu, zachować klasę albo wybrać drogę zgodną z wartościami.

Biznes odsłania charakter. Biznes pokazuję prawdę.
Pokazuje, kto szanuje innych, gdy ma przewagę.

Kto mówi prawdę, gdy jest trudna.
Kto potrafi osiągać wynik z godnością.
Kto buduje relacje oparte na zaufaniu i prawdziwej relacji.

Wynik ma znaczenie. Tak, bo to jest biznes.
Ale sposób dojścia do niego mówi o człowieku jeszcze więcej.

Można wygrać projekt i zbudować autorytet.
Można zamknąć negocjacje i wzmocnić relację.
Można osiągnąć cel i zachować twarz.

Dlatego warto pamiętać…

Zło pozostaje złem, nawet gdy staje się powszechne.
Dobro pozostaje dobrem, nawet gdy wybiera je niewielu.
Post image by Leszek Liebig
Zmiana na lepsze to decyzja, która zapada w sercu.
Nie wydarzy się jutro.

Ale decyzja powinna zostać podjęta dzisiaj.
Realizacja przyjdzie z czasem.

A czas i tak upłynie.

Dlatego warto zacząć, bo jeśli nie zaczniesz,
ten czas również minie…
tylko że Ty zostaniesz w tym samym miejscu.



-----
Źródło: Autor nieznany, “Picture this: It’s Sunday morning in 2030…”, cytat w zawarty w grafice krąży w internecie, dostęp: 16.01.2026 r.
Post image by Leszek Liebig
"Jeśli nie uszanujesz swojego ludu, oni nie oddadzą czci tobie; Mówi się o dobrym przywódcy, że gdy praca zostanie wykonana, cel osiągnięty, ludzie powiedzą: "Zrobiliśmy to sami". Lao Tzu, 604–531 p.n.e.

Dlaczego nie awansuję wyłącznie najlepszych w swoich ogródkach na stanowiska menedżerskie?

Bo jeśli patrzę tylko na wynik, on nie powie mi najważniejszego.

A czego?

Czy ktoś potrafi oddać zasługi komuś innemu.
Czy weźmie odpowiedzialność za porażkę, zamiast szukać winnego.
Czy umie przegrać spór i dalej wspierać decyzję.
Czy podniesie człowieka, który właśnie stracił wiarę w siebie.

Wynik to najgłośniejsza część człowieka.
Bo to on broni biznes.
Bierze się z kompetencji, aktywności i doświadczenia.
Jest potrzebny, jasne, że tak, ale jest wygodny do pokazania, bo to jak medal na olimpiadzie, i tak, to jest ważne.

Milczy tylko o jednym, o cenie, którą zapłacił za niego zespół, bo każdy wynik ma swoje konsekwencje.

W raporcie nigdy nie znajdę takich zdań.

"Oddałem swojego najlepszego klienta koledze, bo on poprowadzi go lepiej".
"Powiedziałem zespołowi, że się pomyliłem, zanim ktokolwiek zapytał".
"Nie dowiozłem swojego tematu, bo priorytety zespołu były ważniejsze i "dowiozły" to i to...".
"Przebudowałem grafik tak, żeby nikt nie musiał wybierać między robotą a dziećmi".
"Pomagałem i wspierałem, bo grałem na zespół, nie na własną statystykę".

Uczciwość, honor, lojalność.
Oklepane? Być może.
Dla mnie to podstawa prowadzenia biznesu.

I właśnie takich ludzi awansuję.
Nie kupuję tylko rankingu, za wyniki indywidulane są nagrody indywidulane.

Kupuję wpływ.
Dobry cel jest ważny i godny uznania.
Tylko to nie wystarczy.
Biznes to maraton, biznes to drużyna i jedność kierunku.

Pokaż mi, że po Twoim wyjściu z pokoju zespół dowozi dalej.

Awans najlepszego handlowca na szefa potrafi kosztować dwa razy.
Raz tracisz wynik.
Drugi raz tracisz człowieka, który nigdy nie chciał prowadzić ludzi.

Dlatego mam dwie ścieżki.
Jedna prowadzi do zespołu.
Druga – do roli eksperta, z tym samym lub wyższym wynagrodzeniem uzależnionym od wkładu i doświadczenia, tą samą rangą oraz uczciwym systemem premiowo-prowizyjnym.

Bo awans ma być nagrodą, za spojrzenie 360 a nie wyrokiem.

Jeżeli handlowiec ma te cechy i osiąga dobre efekty w pracy indywidualnej oraz we współpracy zespołowej, to mamy do czynienia ze zgodnością z zasadami dobrego zarządzania i przywództwa, które są zakorzenione w charakterze.

#Lider #Zarządzanie #Przywództwo #Leadership #CEO #HR
Post image by Leszek Liebig
Największe szanse w Twojej karierze rodzą się wtedy, gdy Ciebie nie ma w miejscu, w którym zapadają decyzje.

Ktoś rekrutuje, ktoś inny składa zespół do projektu, a jeszcze ktoś rzuca pytanie "znasz kogoś dobrego, skutecznego?".

I wtedy pada czyjeś imię. Czy to Twoje?

Wyobraź sobie dwa rodzaje ludzi wokół Ciebie. Jedni to lustra. Odbijają Cię tylko wtedy, gdy stoisz naprzeciwko. Jesteś w pokoju, jesteś w grze, istniejesz tu i teraz.
Wychodzisz, i znikasz, zapominają, że w ogóle byłeś i że możesz jeszcze być. A drudzy, to zapewne znane Ci słowo, to Twoi ambasadorzy. Noszą Twoje imię ze sobą i wyciągają je dokładnie tam, gdzie otwierają się drzwi do kolejnych szans i możliwośći.

Uważam, że to jeden z najlepszych i zarazem najprostszy test relacji...

Widziałem ludzi z ogromnymi kompetencjami, którzy latami stali w miejscu. I widziałem takich, po których szanse same przychodziły. Różnica rzadko leżała w umiejętnościach.
Różnica leżała w tym, kim się otaczali.

Ale

Tu nie ma drogi na skróty, przepraszam. Ambasadorów nie da się kupić ani wynegocjować. Ich się zdobywa tym czymś, co masz w sobie i jak potrafisz z tego korzystać. Tym, jak mówisz o innych, gdy ich nie ma, szacunkiem, uśmiechem, odpowiedzialnością. Tym, czy dajesz więcej, niż bierzesz. Tym, czy upominasz się o czyjeś imię w pokoju pełnym możliwości, zanim ktokolwiek upomni się o Twoje.

To jest sposób bycia, w którym człowiek jest zawsze numerem jeden.

Nie buduj sieci kontaktów, gdy jest Ci potrzebna, wtedy jest już za późno. Buduj ją wtedy, gdy niczego nie potrzebujesz.

I pamiętajmy

Twoje imię pracuje na Ciebie albo nie pracuje wcale. Ludzie wokół Ciebie decydują, która wersja jest prawdą.

#Przywództwo #Networking

----
Słowa z grafiki: Autor nieznany
Post image by Leszek Liebig
Trafiłem na piękny post napisany przez Jade Bonacolta

I załapałem refleksję.

...Są wśród nas ludzie, którzy chcą więcej i więcej, to nasze prawo. Też tam bywam i pewnie to jest ok, bo można powiedzieć, ambicja, cele, ale…

Od pewnego czasu zwolniłem.

Spojrzałem na świat, na rodzinę, na to, co mnie otacza. Budzę się i mam energię w ciągu dnia, tego nie doceniałem. Mam dzieciaki, z którymi dziś zasypiam, którym gotuję obiady i robię niespodzianki, zwykle codzienne - batonik, kredki, płótno do malowania. Mam pieniądze na czynsz i jedzenie. Zgłaszają się do mnie klienci na projekty, bez płatnego marketingu.

Nawet gdybym chciał na coś narzekać, to czy warto? Co to zmieni?

Nadszedł czas, w którym inaczej patrzę na świat, inaczej na życie. Rzeczy materialne ułatwiają codzienność, ale nie zastępują szczęścia. Przynajmniej tak jest w moim przypadku.

Dziś mniej we mnie rzeczy, a więcej w relacjach. I z tym czuję się naprawdę w porządku.

To tak tyle na dziś, musiałem to napisać i chciałem się tym podzielić.

-----
Inspiracja i cytat autorstwa: Jade Bonacolta
Post image by Leszek Liebig
Żadne pieniądze nie są warte Twojego zdrowia...

"Jeśli tracisz pieniądze, tracisz tylko pieniądze. Jeśli tracisz zdrowie, tracisz sprawczość. Jeśli tracisz spokój, tracisz wszystko". - Bruce Lee

Jeszcze jeden ważny cytat:

„Zdrowie nie jest wszystkim, ale bez zdrowia wszystko jest niczym”. – Arthur Schopenhauer

Dbajmy o siebie, póki jeszcze mamy na to czas...

--> Stawianie granic w biznesie.
--> Ruszaj się.
--> Spędzaj czas na świeżym powietrzu.
--> Wyeliminuj używki.
--> Zadbaj o dietę.
--> Wysypiaj się.
--> Badaj się, obserwuj swoje ciało.
--> Nie mów kiedy nie musisz, słuchaj.
--> Bądź z ludzmi, którzy dają Ci energie.

Rozsądek i dyscyplina przede wszystkim. Bądź trochę egoistą, ponieważ nikt nie zadba o Twoje potrzeby, jeśli nie zrobisz tego sam/sama.

Stresu nie da się wyeliminować – jest potrzebny.
Nauczyłem się z nim żyć w momencie, gdy go zaakceptowałem i zrozumiałem, że zawsze będzie obecny. Dlatego zawsze jestem przygotowany, wierzę w siebie, a dzięki temu stres staje się mniejszy, inny, bardziej akceptowalny. Tworzę plan dnia i wszystko, co mogę, wyrzucam z głowy do notatnika.

Udanego dnia dla Was 👍

-----
#Zdrowie

Źródło cytatu z grafiki: Maryam Nyako (autor).
Post image by Leszek Liebig
„Mikrozarządzanie nieuchronnie prowadzi do czterech problemów: oszustw, nielojalności, konfliktów oraz problemów z komunikacją”.
— John Rosemond

Nie sposób się z tym nie zgodzić.

Słyszałem w swojej karierze o różnych przypadkach przełożonych również takich, że przełożony był w stanie dzwonić do współpracownika, który był handlowcem, co 2 godziny i pytać, co w danej chwili robi oraz prosić go o zrelacjonowanie swoich działań. I to z pewnością nie jest odosobniony przypadek.

Samo przeczytanie tego pokazuje taką patologię współpracy, że szkoda tu nie tylko ludzi, ale również samej firmy.

Ludzie poważni nie zarządzają bzdurami ani elementami, które nie mają nic wspólnego ze sztuką zarządzania, a już na pewno z przywództwem, w którym przewodzi się ludziom.

To, że strach jest najlepszą metodą zarządzania ludźmi, też już słyszałem. To nazywamy dyktaturą, a nie współpracą z ludźmi. I w mojej ocenie nie jest to zdrowe - mówiąc delikatnie.

Przywództwo to zaufanie, relacja, słuchanie, komunikacja, profesjonalizm, wizja, inspiracja, wiara w człowieka i motywacja, autonomia, wsparcie, rozwój itd. Możemy wymieniać i wymieniać…

(Etapy rozwoju pracownika według Kena Blancharda również nie są mikrozarządzaniem, tak na marginesie.)

Jeżeli musisz stosować nadmierną kontrolę, to albo masz niewłaściwych ludzi na pokładzie, albo nie posiadasz rozwiniętych umiejętności przywódczych.

Jeżeli chcesz się przekonać o jakości pracy ludzi daj im wolność.

Czas, w którym pracownik może pokazać swoją jakość, to najlepsza kontrola.
Post image by Leszek Liebig

Related Influencers