Czytacie jeszcze w ogóle książki? 📖

Ostatnio Agata Kulesza w wywiadzie pięknie podsumowała: ,,nie wiem jak Wy, ale ja nie pamiętam bym umiała jeszcze zatracić się w lekturze, tak jak pamiętamy to z czasów dzieciństwa, trudno jest obecnie czytać’’ (w czasie rozpraszaczy, kultury ,,szybko, krócej’’).

To dało mi do myślenia bo wczoraj skończyłam ostatni tom z serii, którą czytałam przez ostatnie miesiące.

I tak jak często osobom z pięknym głosem mówi się ,,don’t you ever touch a cigarette’’, miałam myśl na temat autorki mojej serii deklarującej napisanie kolejnej części: ,,don’t you ever touch chat-gpt’’.

Jak to czujecie, jak będzie z rynkiem czytelniczym?

Jeszcze niedawno mieliśmy boom na to, że co drugi celebryta wydawał własną książkę.

Czy obecnie wydawnictwa zostaną zastąpione przez 30 sekundowe streszczenia na przyspieszeniu 1,5x bo przecież kto by miał tyle cierpliwości?