Zapowiedziany Eurotrip dochodzi do skutku!
Kiedy na październikowej konferencji Zlinkowani padło pytanie, co jest na teraz moim największym marzeniem, spontanicznie odpowiedziałem ze sceny:
"chcę przejechać z moim tatą samochodem całą Europę."
Wtedy wiedziałem, że do realizacji celu potrzebuję jeszcze kilku miesięcy, ale ZROBIĘ TO.
Miesiące przygotowań i planowania oraz decyzja: wyjeżdżamy w kwietniu. Minęło kilka miesięcy, a plany się realizują. Wraz z moim tatą ruszyliśmy do Lubina, dziś zwiedzamy czeski Liberec.
Następnie udamy się do Drezna, gdzie dołączyć ma mój brat. Tam chcemy zobaczyć mecz lokalnej drużyny Dynamo. A później? Później napięcie będzie tylko rosnąć, gdy pojedziemy na Zachód.
Całej Europy tym razem nie przejedziemy, ale też nie taki był nasz plan. Mierzymy siły na zamiary i wiemy, że lepiej zrobić kilka mniejszych wycieczek niż jedną za mocno obciążającą.
Jak wiadomo, Linkedin to portal dla profesjonalistów, dlatego zapytam: czy Chcecie przeczytać tą jeszcze przynajmniej jedną relację z tego wyjazdu?
Kiedy na październikowej konferencji Zlinkowani padło pytanie, co jest na teraz moim największym marzeniem, spontanicznie odpowiedziałem ze sceny:
"chcę przejechać z moim tatą samochodem całą Europę."
Wtedy wiedziałem, że do realizacji celu potrzebuję jeszcze kilku miesięcy, ale ZROBIĘ TO.
Miesiące przygotowań i planowania oraz decyzja: wyjeżdżamy w kwietniu. Minęło kilka miesięcy, a plany się realizują. Wraz z moim tatą ruszyliśmy do Lubina, dziś zwiedzamy czeski Liberec.
Następnie udamy się do Drezna, gdzie dołączyć ma mój brat. Tam chcemy zobaczyć mecz lokalnej drużyny Dynamo. A później? Później napięcie będzie tylko rosnąć, gdy pojedziemy na Zachód.
Całej Europy tym razem nie przejedziemy, ale też nie taki był nasz plan. Mierzymy siły na zamiary i wiemy, że lepiej zrobić kilka mniejszych wycieczek niż jedną za mocno obciążającą.
Jak wiadomo, Linkedin to portal dla profesjonalistów, dlatego zapytam: czy Chcecie przeczytać tą jeszcze przynajmniej jedną relację z tego wyjazdu?