To nie jest reklama banku.
To jest o ludziach.

A było tak:

kilka dni z rzędu załatwiałem sprawy w oddziale przy Puławskiej 62/64 w Warszawie.

Czekając w kolejce obserwowałam klientów seniorów.

Wielu przytłoczonych nowoczesną technologię nie radzi sobie z finansowymi operacjami.

W ciągu dwóch dni byłem świadkiem dwóch interwencji.

Pracownicy oddziału odwodzili starszych ludzi od dokonania przelewów na nieznane konta firm ewidentnie próbujących ich okraść.

Starsze osoby, ufne i honorowe mimo wielu przesłanek świadczących o oszustwie są gotowe oddać złodziejowi swoje oszczędności, bo się zobowiązały.

Nie dostrzegają, że zostały cynicznie zmanipulowane sprytną rozmową telefoniczną pełną socjotechnicznych sztuczek.

Często ostatnią zaporą przed przelaniem pieniędzy są ci młodzi ludzie w oddziale.

Sprawdzają fora, opinie w internecie, robią rzeczy, na które seniorzy by nie wpadli. Demaskują oszustów.

Dla nich to chwila, dla starszego pokolenia wiedza tajemna.

Niesamowite było obserwować z jaką turbo troską i cierpliwością ratowali pieniądze potencjalnych ofiar.

Wcale nie muszą tego robić, ale angażują się w swoją robotę, bo… są porządnymi ludźmi ( nie wiem jak to trafniej nazwać).

Jestem pod ich niesamowitym wrażeniem i nisko się im kłaniam.

Ps. Idą święta. Prób wyłudzeń od seniorów może być teraz więcej. Może warto pogadać z rodzicami, dziadkami, żeby nie ufali typom spod ciemnej gwiazdy o ciepło brzmiących głosach?

#senior #troska #profesjonalizm #ludzie #superteam #wdzięczność #goodpeople
@santanderbankpolska