Generate viral LinkedIn posts in your style for free.

Generate LinkedIn posts
Dr Maciej Kawecki

Dr Maciej Kawecki

These are the best posts from Dr Maciej Kawecki.

72 viral posts with 130,601 likes, 6,499 comments, and 4,466 shares.
54 image posts, 0 carousel posts, 5 video posts, 11 text posts.

👉 Go deeper on Dr Maciej Kawecki's LinkedIn with the ContentIn Chrome extension 👈

Best Posts by Dr Maciej Kawecki on LinkedIn

Wielkie! 29 letni Mateusz K. Hołda został właśnie najmłodszym profesorem w Polsce! Zaszczyt profesora nauk medycznych Mateusz otrzymał za ogromny dorobek z zakresu technik budowy serca. Brytyjski think-tank Emerging Europe uznał go najbardziej wpływowego Europejczyka młodego pokolenia! Amerykański Forbes” umieścił go na liście najbardziej wpływowych ludzi przed 30 rokiem życia. Pięknie z wrodzoną mu pasją do technologii sylwetkę Mateusza opisał właśnie na moim blogu makeway.pl Michał Wiktorowicz!

Najmłodszy profesor w Polsce już u początku swojej przygody z medycyną mógł się poszczycić niebagatelnym osiągnięciem, kiedy to jeszcze przed ukończeniem studiów magisterskich otrzymał stopień doktora nauk medycznych w 2017 roku!! Dzięki jego badaniom otwieramy kardiologię na nowe tory obrazowania. Obrazowanie serca nad którym pracuje Mateusz polega na wykorzystaniu preparatów anatomicznych oraz klinicznych badań obrazowych jak np. tomografia komputerowa i druk 3D, do tworzenia trójwymiarowych wizualizacji tego organu u konkretnego pacjenta. Daje to niezliczone możliwości codziennej praktyki klinicznej o czym już na przykładzie polskiej firmy Sygnis mówiłem w reportażu.

Mateuszu, Panie Profesorze w imieniu swoim i wszystkich tu składam wielkie gratulacje. Nie tylko uzyskania profesury w tak pięknym wieku ale Twojego wkładu w rozwój nauki w najważniejszym jej obszarze. Ratowania ludzkiego życia. Udostępniajmy takie historie by pączkowały a ja polecam tekst Michała o naszym prof. Mateuszu Hołdzie.

Tekst: https://lnkd.in/dhJ26ESi
Post image by Dr Maciej Kawecki
Stracił wszystko. Nie zwolnił nikogo. Żadnego z 700 pracowników! Maciej Włodarczyk ma 40 lat. Jego spółka Iglotex*. jest dziś największą polską firmą sprzedaży detalicznej. W tamtym roku wyprodukował dla Polaków 80 milionów kg żywności. Uzyskał 1,5 miliarda przychodu. Tylko jego jedna fabryka w Skórczu kosztowała 190 mln zł. Zatrudnia dziś 2250 osób. Każdy mieszkaniec tam pracuje w firmie kierowanej przez Maćka lub co najmniej pracuje w niej ktoś, z jego rodziny. Jego hale produkcyjne mają 50 tys. m2. Gościem dzisiejszego programu pod linkiem poniżej jest człowiek, który jest żywym przykładem, że nie ma lepszej inwestycji niż inwestycja w człowieka. Posłuchajcie Maćka.

27 maja 2019 ok. godz. 1.30 wybuchł pożar, który strawił ok. 20 tys. m kw. firmy Maćka (około 2/3 kubatury). W akcji gaśniczej wzięło udział 65 zastępów straży pożarnej z trzech województw. Straty wyniosły setki milionów złotych, a przyczyną pożaru okazało się zwarcie w punkcie ładowania wózków. W jednej chwili miejsce pracy straciła co czwarta osoba w miejscowości, w której znajduje się Iglotex. Ponad 700 osób. Po trzech miesiącach w zgliszczach wybuchł kolejny pożar. Mimo tego wszystkiego Maciej jak mi wskazał nie zwolnił żadnej osoby. Odbudował fabrykę. Nie sam. Odbudowała ją cała miejscowość. Dziś mówi mi, że ta firma to ludzie. Że gdy wszystko spłonęło ludzie odpłacili się za lata pracy takim zaangażowaniem, że wspólnie odbudowali fabrykę po stokroć. Mówi mi o mocy lokalnej społeczności.

W ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy od uzyskania pozwolenia na budowę (w końcu lutego 2020 roku) Maciek uruchomił w pełnym zakresie produkcję w nowej fabryce w Skórczu. Jest to dziś jeden z najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych żywności w tej części Europy. Zakład wykorzystuje najnowsze technologie produkcji, supernowoczesny park maszynowy oraz zaawansowane systemy automatyzacji, robotyzacji, digitalizacji. Nie zniszczył go ani pożar fabryki, ani pandemia, 90-procentowy spadek przychodów ani inflacja. Mało tego, parę miesięcy temu po 13 latach firma znów stała się w pełni Polska. Nawet pół udziału firmy nie znajduje się dziś w zagranicznych rękach. To są drodzy Państwo przedsiębiorcy. Maciej w poniższym wywiadzie mówi mi, że jego zdaniem Polska to kraj, w którym naprawdę można bardzo dużo. Mówi, że bez ludzi nie ma firmy. Gość po prostu postawił na człowieka.

Gratuluje Ci Macieju i spotkanie z Tobą było przyjemnością. Polecam pod linkiem w komentarzu naszą rozmowę. Poznajcie Macieja!!!

Wywiad: https://lnkd.in/d3dg85Ut
Post image by Dr Maciej Kawecki
W sobotę byłem świadkiem bardzo trudnej dla mnie sytuacji. Jedna z moich sąsiadek na moich oczach uderzyła syna (ok. 10 lat) nazywając go imbecylem, który przez Internet nie potrafi nie robić błędów w wypracowaniach. Płacz. Szarpanina. Zareagowałem. Ale miałem poczucie, że to mało.

Od najmłodszych lat nie potrafiłem uczyć się na pamięć. Nauka wierszy to był koszmar i płacz. Od najmłodszych lat nie potrafiłem też ładnie pisać. Nikt nie rozumiał tego o czym piszę. Od najmłodszych lat robiłem też błędy. Końcówki “ą“ i “om“ to był koszmar. W szkole podstawowej byłem przez nauczycieli nazywany imbecylem, kretynem i leniem. Płacz. Chodziłem na miliony warsztatów, kursów. Miałem takie zeszyciki które zbierałem nawet na wakacje.

Pierwsze badania psychologiczne wykonano mi w wieku 11 lat, drugie w wieku 16 lat. Pokazały wady których nie usunie nawet najlepsze szkolenie. Leszek może mi tu poprawiać miliony błędów za co z całego serca dziękuję, a ja nadal będę je robił. Nie przeszkodziło mi to jednak zostać doktorem, dziekanem, adwokatem i pracować w mediach. Nie przeszkodziło mi to też pisać książek. Opinię pokazałem sąsiadce. Udostępniam też tu wyzbywając się części mojej prywatności.

I apeluję. Nie bądźcie tacy dla swoich dzieciaków bo zabijacie w nich to co najpiękniejsze. Siebie!
Post image by Dr Maciej Kawecki
To jest wola życia. Dziecko ma dwa miesiące i spędził sam 128 godzin pod gruzami. „Idziemy po żywych”. Tak mówią nasi ratownicy, pracując w Turcji od tygodnia dzień i noc. Wielką rzecz robicie w Turcji. Za to należą się Wam wielkie podziękowania.

Źródło: RMF24
Post image by Dr Maciej Kawecki
Zatopieni w “Metawersum” Zuckerberga – klatka, z której nie będzie już odwrotu. Do tej pory nigdy nie udostępniałem tu grafik. Tę udostępniam, bo wydaje mi się mówić absolutnie wszystko. I to ostatni moment, by potraktować ją jako alfabet. Od kilku dni analizuję decyzję Facebooka o zmianie nazwy na „Matawersum”. Tak naprawdę, zrozumiałem ją dopiero wczoraj. Już tą jedną decyzją Zuckerberg pokazał nam, co nas tak naprawdę czeka. Czy ktoś kiedykolwiek odważył się nazwać swoją firmę „Internet”? Nikt. Bo to dobro wspólne, dzielone przez wszystkich. Zuckerberg poszedł o krok dalej. Nazwał swoją spółkę określeniem, które do tej pory wykorzystywano do opisywania czegoś dużo więcej niż Internet … Do opisywania nawet czegoś więcej, niż świat! Wykorzystywane do opisywania „wszechprzestrzeni”. Uświadomiłem sobie, że Zuckerberg chce stworzyć świat, opisywany przez Stephena Hawkinga właśnie, jako „METAUNIVERSUM”!

Autor science fiction Neal Stephenson, po raz pierwszy posłużył się stricte terminem “metawersum“ w swojej książce “Snow Crash“ w 1992 r. Stephen Hawking ten termin w nieco zmienionej formie wykrzyczał jednak jako pierwszy. W ikonicznej już „Krótkiej Historii Czasu” z 1988 r. Hawking pisze, że grawitacja a więc to co znamy na co dzień może być złudzeniem wynikającym z zakrzywienia czasoprzestrzeni. Czasami to co znane jest iluzją rzeczywistości. Wspierał tym samym teorię strun pisząc, że świat jest zbiegiem relacji różnowymiarowych przestrzeni (2D, 3D ... 10D). Właśnie to w jego ocenie „daje możliwości zagnieżdżenia naszego wszechświata w jakimś metauniwersum”! I to może się okazać najbardziej wpływowym zdaniem i teorią wypowiedzianą przez Hawkinga kiedykolwiek. Dokładnie to robi bowiem dziś Mark Zuckerberg. Dokładnie takiego METAUNIVERSUM chce. Chce sam zagnieździć nasz świat w stworzonej przez siebie i na jego zasadach trójwymiarowej przestrzeni. Będzie to przestrzeń, która mówi czymś dużo więcej, niż tylko zmysłem wzroku – tak jak dziś. Będzie to przestrzeń, która oddziałuje na niemal wszystkie nasze zmysły.

Nigdy nie zrezygnujemy z dóbr cyfrowych. Ale musimy być świadomi wartości jaką dla nich stanowimy. Inaczej będzie ona spadała, do zera.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Uśmiech wart miliony! Ależ to jest piękna informacja. Magdalena Pudełko, uczennica V Liceum Ogólnokształcące im. Augusta Witkowskiego w Krakowie zapisała się właśnie w historii polskiej nauki. Wczoraj jako pierwsza kobieta w historii wygrała Olimpiadę Matematyczną. W trakcie 76 letniej historii tej najstarszej i najbardziej prestiżowej olimpiady w kraju, czyli od roku szkolnego 1949/1950 nigdy nie wygrała jej kobieta. Czemu? Przez stereotypy, szufladkowanie i brak równych szans przez dziesięciolecia. Świat się jednak zmienia. Mało tego, 18 letnia Magda zdobyła wczoraj maksymalny możliwy wynik punktów. Maksymalny! Podobnie w II etapie olimpiady zdobyła maksymalny wynik punktów. Magda pojedzie w czerwcu na obóz przygotowawczy w USA, a następnie – w lipcu – do Australii, gdzie będzie reprezentowała Polskę na Międzynarodowej Olimpiadzie Matematycznej. Bądźcie z nami tu na This is World, gdzie od jutra, cyklicznie o takich osiągnięciach będziemy informować też społeczność międzynarodową. Magda pokazała, że nauka jest dla wszystkich. Magda, rozwal bank na międzynarodowym finale!

Z całego serca Ci gratuluję! W imieniu swoim i całego zespołu. Będziemy wspierać Twoje działania.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Gdyby ktoś miał wątpliwość, że technologia ma też białe strony. Film przedstawia niemal niewidome dzieci - z tak pogłębioną wadą wzroku i daltonizmem. Ich reakcje po założeniu okularów są niesamowite. Demokratyzacja społeczeństwa przez technologie to główna i podstawowa funkcja jaką powinna pełnić. Wszystko inne na drugim miejscu.

Źródło: Scrilla King
Walka z fałszywym obrazem piękna w sieci! W Norwegii przyjęto nowelizację ustawy o działaniach marketingowych. Zgodnie z jej przepisami wszystkie materiały promocyjne, w których wykorzystano retuszowane zdjęcia lub filmy przedstawiające ciało człowieka, będą musiały być oznaczone specjalną etykietą przygotowaną przez norweskie Ministerstwo ds. Dzieci i Rodziny! Retuszem są też w ujęciu jej przepisów filtry w mediach społecznościowych. Ktoś by powiedział, a czym to różni się od zwykłego make-up? Wszystkim. Make-up tworzy czlowiek człowiekowi i jest formą sztuki opartej na personalizacji. Filtry tworzą odhumanizowane algorytmy.

Co ważne, norewski obowiązek dotyczy nie tylko tradycyjnych reklam (na ulicy, w prasie, czy telewizji i internecie), ale podlegać mu będą także influencerzy i celebryci, jeśli dana publikacja w social mediach przynosi im jakiekolwiek korzyści. Reklamą jest też więc tu lokowanie produktu, co robią absolutnie nagminnie a znam takich, którzy robią tylko to 🙂 Brak takiej informacji będzie karany.

Mimo zapewne trudności z egzekucją jest to absolutnie dobry kierunek!! Przeczytałem ostatnio piękny amerykański tekst o tytule jak uchronić nasze dzieci przed influencerami. Są jak widać kraje, w których część takiej odpowiedzialności przejmuje w tym zakresie państwo. Walka z dezinformacją piękna w sieci, która niszczy i tworzy złudną wizję nie istniejącego ideału powinna być dziś priorytetem. Skrajnym skutkiem takiej formy dezinformacji jest dysmorfia snapchatowa, gdy ludzie skłonni są godzić się na operacje plastyczne upodobniając twarze do filtrów w mediach społecznościowych.

Zacznijmy żyć światem, który naprawdę istnieje i nie jest tylko piękny.

Źródło zdjęcia: Wojciech Kardas
Post image by Dr Maciej Kawecki
Historia tego gościa mnie bardzo poruszyła. Antek Jastrzębski ma 15 lat. Przez sześć miesięcy tworzył grę, wyjątkową, bo pierwszą w Polsce, w której bohaterką jest osoba z silną niepełnosprawnością. A wszystko dla swojej młodszej siostry Teresy, która od dziecka boryka się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Ta gra się nazywa „Czereśniowe ciasto Teresy”. Gość zamiast poświecić czas jak swoi rówieśnicy na granie w sieci stworzył grę, by jego siostra mogła poczuć to co czują inni. Taki poziom empatii u takich młodych ludzi mnie porusza bo daje nadzieję. Dla takich ludzi tworzymy materiały jak poniżej. Antek wielkie to co zrobiłeś. Zapraszam Cię na obiad!! Pogadajmy 🙂 Chcę poznać Twój świat.

https://lnkd.in/dDPi4qd4
Post image by Dr Maciej Kawecki
Przykład, gdy technologia w sposób piękny przenika do świata sztuki. To dzieło to pozłacana, mechaniczna rzeźba konia która została zamówiona przez Daxton Hotel w Birmingham w Michigan. Został ukończony w sierpniu 2020 roku a zainstalowany w hotelu rok temu. Jego tworzenie by zapewnić taką płynność ruchów i taką dokładną anatomiczność zajęła twórcy kilka lat. Proszę zwrócić uwagę, że nawet kopyta dotykają z milimetrową precyzją ziemi. Autorem dzieła jest Adriana Landona który tworzył konia w domu w jego warsztacie na Brooklynie w Nowym Jorku. Dzieło to ponad 100 łożysk kulkowych, niestandardowe wycinane laserowo koła łańcuchowe, ponad 10 metrów łańcucha, 23 przeguby i jeden mały silnik elektryczny. To był początek jego zupełnie nowej pracy, łączącej jego dogłębną wiedzę i pasję do koni, jego pasję do technologii a przede wszystkim zamiłowanie do tworzenia.

Powinienem na ten film nałożyć muzykę by wzmocnić lekkość tego, co zrobił ten człowiek. Efekt byłby zapewne piorunujący. Chciałem, by usłyszeli Państwo jednak oryginalny odgłos tego urządzenia, bo dla mnie on też jest formą wyrazu artysty w którą nie powinno się ingerować. Będę tu pokazywał więcej zastosowań technologii w sztuce bo tak piękne, eteryczne wręcz dzieła pokazują piękną stronę technologii budując do niej zaufanie.
Matko jestem od dziś na pierwszym miejscu wpływowych osób na polskim Linkedin?!! Szymon i Rafał są dużo ciekawsi!! Dziękuję Wyborcza.pl, kapitule na czele z Barbara Krysztofczyk i dziękuję Wam wszystkim! A to jest tak naprawdę miejsce, które zajęły wszystkie startupy, innowatorzy i twórcy, których tu pokazuję. Mój zespół powiększa się o ekspertów ze wszystkich branż, by to co tu czytacie było jak najbardziej rzetelne.

A teraz mniej formalnie! Cholernie się cieszę !!!!!!!! Jedziemy dalej!!!!!
Post image by Dr Maciej Kawecki
To jest jedna z piękniejszych historii, jakie przyszło mi prezentować. Najnowsze video Jetson One dotarło do niemal 10 milionów osób w kilka chwil. Tomasz Patan wiele lat temu zamarzył, by stworzyć „latający samochód”. Pierwsze jego wersje powstawały pod Gdańskiem. Mało kto wierzył, że to możliwe. Rok temu w nim siedziałem a Tomasz prezentował mi wizję swojej ekspansji do USA. Dziś, to też stało się faktem. Tomek ruszył z pierwszą, liniową cykliczną produkcją Jetsona. Dwa tygodnie temu formalnie z jego fabryki wyszedł Jetson o numerze 1. To pierwsza historia, której z kamerami towarzyszę niemal od początku. Od momentu, gdy wiele lat temu Tomek powiedział mi o tej wizji. Po moment, gdy tworzył swoją fabrykę we Włoszech. Do chwili, gdy fabryka okazała się tylko przystankiem do ekspansji na świat. Historia która pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych. Dzielę się najnowszym wideo Tomasza. Lot po marzenia.

Tomek, gratuluję!!!!!!!!
A tak Rosja promuje swoją innowacyjność. Najlepszy spot, jaki od lat widziałem. Dawno nie widziałem produkcji z takim przesłaniem i dystansem do siebie. Pokazuje, że nie wolno nam dyskryminować i uogólniać. W świecie technologii każdy może być wielki. Liczy się inwencja, siła, wiedza i odwaga. Polecam obejrzeć każdemu!

Źródło: Birchpunk/YouTube/ Justyna Grabkowska
Najsmutniejsza technologiczna historia jaka wydarzyła się w naszym kraju. Pokazująca, jak kończy się brak systemowego wsparcia innowacji w Polsce. Na zdjęciu widzicie Lucjana Łągiewkę. Stworzył zderzak, który w przypadku zderzenia samochodu z jakimkolwiek obiektem przenosił energię w taki sposób, że chronił pasażerów. Projekt miał szansę ratować setki milionów ludzi na Ziemi. Umarł wraz z jego twórcą.

Lucjan Łągiewka szukał pomocy wśród polskich naukowców, by Ci potwierdzili działanie jego wynalazku. Jednak po prezentacji stał się obiektem krytyki i obiektem szyderstw. Uważali oni, że jest naciągaczem i próbuje sprzedać swoje urządzenie jako coś, co nie ma prawa działać, gdyż działanie zderzaka jest niezgodne z zasadą d’Alemberta. AGH jako jedyna jedyna Polska uczelni zdecydowała się przeprowadzić testy projektu. Z sukcesem. Wyniki badań były powtarzalne i wykazały, że maksymalna wartość siły bezwładności jest inna, niż wynikałoby to z zasady d'Alemberta. Mimo to nadal polskie środowisko naukowe nie pozostawiało suchej nitki na projekcie. Urząd Patentowy RP już w latach 90’ odmówił też Panu Łągiewce przyznania patentu.

Dziś wiemy, że projekt był genialny. Wiemy, że Pan Lucjan nie był kłamczuchem tylko geniuszem, który potrafił swoją odwagą podważać prawa fizyki tworząc w jakim sensie nowe. Pod koniec życia Pan Lucjan otrzymał złoty medal na 38. Międzynarodowej Wystawie Innowacji w Genewie w 2011 roku. Wśród wielu, którzy docenili jego twórczość, znaleźli się członkowie Norweskiego Komitetu Noblowskiego oraz Szwedzkiej Akademii Nauk. Został on okrzyknięty najlepszym wynalazkiem pierwszej dekady XXI wieku, co jest niezaprzeczalnym dowodem na jego znaczenie dla rozwoju nauki i technologii.

Pan Lucjan już nie żyje. Jego projekt nie doczekał się wdrożenia. Za to pomysł został opatentowany przez profesora Malcolma Smitha z Uniwersytetu Cambridge. Tak brakiem wiary niszczymy to, co mamy w Polsce najcenniejsze. Cały tekst opisujący historię poniżej. Przeczytajcie go. Nie wolno nam powtarzać już nigdy więcej tego błędu!!!!

Bardzo ważny tekst Michał Wiktorowicz: https://lnkd.in/dYebWuPr
Post image by Dr Maciej Kawecki
Obejrzyjcie. Mam nadzieje, że takie pokazy na zawsze zastąpią pokazy fajerwerków. W Polsce takie cuda wyczynia Astranate na swoim pokazie Drone Light Show. Za pokaz na DOFE 2021 otrzymali w kwietniu nagrodę MP Power Awards. Zostali uznani za najpiękniejszą stacjonarmą celebrację. Piękne to.
Polska tegoroczna wicemistrzyni olimpijska Maria Andrejczyk oddała właśnie swój medal olimpijski na aukcję by pomóc 8 miesięcznemu chłopcu z wadą serca i wysłać go na operację ratującą życie! Technika, która może go uratować dostępna jest tylko na Stanford. Sama pokonała w życiu raka kości. Przepiękny, wręcz bohaterski gest Marii. Pokazała, że prawdziwy medal jest w sercu a nie na metalowym krążku. Medal kupiła sieć sklepów Żabka Polska zwracając go jednak Marii. Mimo to absolutnie przeraża, że żyjemy w czasach w których by uratować komuś życie i zastosować do tego dostępną technologię musimy posuwać się do takich kroków ... Ilu ludzi pomocy takiej nigdy nie otrzyma ... Demokratyzacja dostępu do takich rozwiązań powinna być dziś podstawowym celem rozwoju.

Maria jesteś wielka! Tym co zrobiłaś, wygrałaś olimpiadę ponownie. Dużo ważniejszą!
Post image by Dr Maciej Kawecki
To się dzieje! Właśnie się dowiedziałem, że po dwóch latach od stworzenia kanału This Is IT i kilka miesięcy po założeniu kanału anglojęzycznego This is World stajemy się niekomercyjnie jednym z oficjalnych partnerów medialnych jednej z największych na świecie konferencji technologicznych GITEX!! Obok największych tytułów na świecie. GITEX to wydarzenie w którym w 2024 roku udział wzięło 190 000 uczestników, 6500 firm z 180 krajów. Od 45 lat jest jedną z trzech największych konferencji na Ziemi. W tym roku po raz pierwszy organizowany będzie od 21 do 23 maja w Berlinie. GITEX EUROPE. Wydarzenie otwiera tegoroczny Laureat Nagrody Nobla, ojciec AI Geoffrey Hinton! Jesteśmy jedynymi twórcami internetowymi z takim statusem. Dostajemy swoje studio i dostęp do największych naukowców. 5 osobowy zespół z Polski! Będziemy tam z kamerami tworząc dla Was rozmowy z gośćmi specjalnymi wydarzenia i reprezentując w Berlinie nasz kraj. Link do szczegółów znajdziecie poniżej. Warto wziąć udział w wydarzeniu. Nasz zespół bardzo ciężko pracuje krok po kroku, by spełnić cel jakim jest oparcie świata na wiedzy i pokazanie mu potencjału Polski w tym zakresie. Takie momenty jak ten są dla nas szczególne. Dziękuję, że tu z nami jesteście!

https://lnkd.in/d3MZxu-f
Post image by Dr Maciej Kawecki
Technologia, która otwiera świat dla osób Głuchych. Mało jest rozwiązań technicznych, które ujęły mnie bardziej. Jeżeli przyjmiemy, że technologie powinny stawiać w centrum człowieka, wyrównywać szanse bądź przynajmniej ułatwiać nam życie, to ta spełnia jednocześnie wszystkie te cechy do kwadratu! Ricardo Santana jest pracownikiem naukowym Technische Universiteit Delft w Holandii i pracuje nad tworzeniem mechanizmów Sztucznej Inteligencji by pomagać innym. Parę dni temu pokazał kolejny wynik swoich wielomiesięcznych prac. Aplikacja którą stworzył rozpoznaje litery w języku migowym, a dzięki goglom mieszanej rzeczywistości, osoba która nie zna języka migowego może rozmawiać z osobą, Głuchą. Powiedzieć, że to jest piękny przykład zastosowania technologii to mało!

W Polsce językiem migowym posługuje się od 40 do 50 tysięcy osób. Większość z tych osób, to osoby niepełnosprawne z głębokim uszkodzeniem słuchu. Świat tych ludzi zamknięty jest więc na resztę naszej społeczności. Mamy nawet problem z nazywaniem osób, z taką niepełnosprawnością. Ilu z nas wykorzystywało słowo „głuchoniemy”? Osoby Głuche nie są nieme. Mówią do nas, tylko my tej mowy często nie rozumiemy. Prawidłowe określenie to osoba „Głucha”, z szacunku pisząc to słowo z dużej litery. Ilu z nas myśli, że jest jeden język migowy, którym posługują się osoby Głuche na całym świecie? Otóż nie. Tak, jak w różnych częściach świata kształtowały się naturalne języki poszczególnych narodowości, tak samo było z językiem migowym. Osoby niesłyszące z różnych części świata wypracowały swój własny system znaków. Ilu z nas myśli, że w Polsce jest jeden język migowy? W Polsce funkcjonują równolegle dwa warianty języka migowego. Naturalnym językiem dla Głuchych jest polski język migowy. Z drugiej strony mamy tzw. System Językowo-Migowy (SJM), który jest tworem sztucznym – wykreowanym przez osoby słyszące w celu usprawnienia komunikacji pomiędzy słyszącymi a niesłyszącymi. Nie wszyscy Głusi są w stanie zrozumieć SJM, podobnie jak Polacy nie zawsze rozumieją język rosyjski, chociaż należy on do tej samej grupy językowej.

To wszystko powoduje, że dzisiaj osoby Głuche bardzo często żyją w separacji, na którą nikt z nas nie zasługuje. Coś, co słyszącym jest nie do wyobrażenia. Żyją w gąszczu, w którym przewodnikiem są dla siebie sami. Amerykańskie Stowarzyszenie Współczesnych Języków udostępnia informację, że język migowy jest trzecim najczęściej badanym językiem świata po języku hiszpańskim i francuskim. Do tej pory żadne z tych badań na dużą skalę nie ułatwiło jednak osobom Głuchym życia na równi z innymi. To rozwiązanie może to zrobić. Technologia o człowieku i dla człowieka. Warto promować, polecać. Ja z wielką dumą to robię!
Ci Polscy jako pierwsi na świecie złamali Chat GPT! To algorytm do tworzenia tekstów o którym mówi cały świat i który uważany jest za niezwykle dobry. Grupa kilkudziesięciu naukowców z Politechnika Wrocławska przeprowadziła największe jak dotąd na świecie badania nad tym chatem. Nikt tego do tej pory nie zrobił. Skierowała do niego ponad 38.000 zapytań z 25 różnych kategorii i doszli do jednej 1 konkluzji — algorytm od wszystkiego jest mistrzem … niczego.

Sprawdzili, jak reaguje na sarkazm, czy rozumie żarty i umie wychwycić szerszy kontekst wypowiedzi. Wniosek? Im trudniejsze zadania, tym gorzej wypadał ChatGPT. Popełniał błędy, które wychwyciłby niemal każdy człowiek.

Jak zwykle takie wzięli się za to Polacy. Zresztą ten Chat też został stworzony przez Polaka. Gratuluje zespołowi Politechniki tej pracy! Udostępniajcie ten tekst. Niech trafi do tych, którym algorytmy coraz silniej zasłaniają świat.

Link do tekstu: https://lnkd.in/dhcQdBYB
Post image by Dr Maciej Kawecki
Kobieta, która zmieniła świat ratując miliony ludzi. Tu Youyou. Już za parę dni będę miał ogromny zaszczyt poznać online kobietę, która siłą własnego rozumu uratowała życie kilkudziesięciu milionów ludzi na świecie. Wynalazła lek przeciwko malarii. Aby upewnić się, że jej odkrycie działa sama zaraziła się malarią!

Liczbę nowych zachorowań na malarię szacuje się na 300-500 milionów rocznie. Z powodu malarii umiera około 1,5-2,7 milionów ludzi każdego roku. Tu Youyou była znawczynią tradycyjnej chińskiej medycyny. Wierzyła, że ratunek dla ludzi chorujących na malarie jest w niej. W swojej teorii nie znalazła poparcia żadnego zagranicznego ośrodka naukowego. Badania nad lekiem zaczęła sama, na terenie Chin. Udała się na chińską wyspę Hajnan, gdzie obserwowała tysiące zachorowań na malarię.

Przestudiowała ponad 2000 recept chińskiej medycyny, zbadała 380 wyciągów z ziół pochodzących z około 200 chińskich roślin. W 1971 uzyskała wyciąg z bylicy rocznej (Artemisia annua L.). Ona też na początku okazała się nieskuteczna. Ale … dotarła do starej księgi chińskiego medyka Ge Honga (żyjącego w latach 284-363 n.e.), który aby leczyć gorączkę, przygotowywał sok, a nie napar z naręcza tej rośliny. Na podstawie tego krótkiego opisu, zmieniła technikę. I to było to. W 1972 odkryła artemeter, organiczny związek chemiczny, który leczy malarię! I znów badania jej odkrycia na ludziach na początku nikt nie chciał się podjąć. Testy przeprowadziła więc na samej sobie. Sama zaraziła się więc malarią, by następnie wyleczyć się wynalezionym przez siebie lekiem. Mało tego od samego początku walczyła, by jej odkrycie było jak najbardziej dostępne i nie należało do ogromnych koncernów farmaceutycznych. W wieku 85 lat za swoje odkrycie otrzymała nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny. Była pierwszą i do tej pory jedyną obywatelką Chin, która otrzymała Nagrodę Nobla, nie pracując w żadnych instytucjach zagranicznych.

Dwa dni temu Tu Youyou skończyła 91 lat. Nadal wykłada. Nadal podróżuje. Nadal pokazuje światu, że nie ma znaczenia to co mówią inni jeśli naprawdę wierzymy, że to co robimy ma sens i może zmienić świat na lepsze. Gdy patrzę na takich ludzi naprawdę żałuję, że nie znaleźliśmy leku na nieśmiertelność. Tacy ludzie powinni żyć wiecznie.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Cieszę się!!!!!! To Wy macie w tym swój udział. Właśnie ogłoszono powstanie nowego Instytutu Naukowo - Badawczego IDEAS pod kierownictwem prof. Piotr Sankowski. Instytut będzie specjalizował się w obszarze AI! We wsparcie finansowe nowego Instytutu włączy się Minister Nauki, Minister Cyfryzacji oraz Minister Obrony Narodowej. Piotr staje się polskim liderem rozwoju AI. Będziemy z Piotrem dalej współpracować. Działania Instytut zacznie od 1 stycznia 2025. Od dwóch dni wiedziałem o tych rozmowach i dziękuję wszystkim naukowcom wspierającym to, co działo się w ostatnich dniach. To Wasze zaangażowanie doprowadziło do tak ogromnych zmian. AI to coś więcej niż technologia. To nasza rzeczywistość. Nasi naukowcy muszą stać się lideremi tej zmiany.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Film który otrzymałem dziś autorstwa Alan Barratt. Absolutnie muszą Państwo zobaczyć. Gdy go zobaczyłem przypomniały mi się nekrocyty z “Niezwyciężonego“ Lema, czyli miniaturowe latające automaty militarne. Przypomniał mi się też fragment powieści Solaris “po wkręceniu końcówki w przewód wystający ze ściany, skafander wydął się i odtąd nie mogłem już wykonać najmniejszego ruchu. Stałem — czy raczej wisiałem — w powietrznym łożu, zespolony w jedną całość z metalową skorupą“.

Tak więc mamy już i latający skafander, i latające nekrocyty a raczej neurocyty ... tylko ludzkie.

Film przedstawia cudo autorstwa Richarda Browninga. To brytyjski wynalazca, przedsiębiorca i mówca. W marcu 2017 roku założył firmę Gravity Industries Ltd, produkując plecaki odrzutowe, które wykorzystują kilka miniaturowych silników odrzutowych do osiągnięcia pionowego lotu. Podczas próby pobicia rekordu Guinnessa osiągnął prędkość 85,06 mil na godzinę (136,89 km / h).

I to jest prawdziwy, technologiczny Iron Man. Też chciałbym po jakimś wykładzie włączyć takie silniki, i tak sobie po prostu ... odlecieć :).
Uczniowie technikum z Rybnika stworzyli „pierwszą taką na świecie kamizelkę dla niemowląt wykrywającą bezdech”! Widoczny na zdjęcie Eryk Kampka wraz z Kamilem Machurą i Denisem Niebiałkiem to uczniowie drugiej klasy w Zespole Szkół Technicznych w Rybniku i jednocześnie młodzi wynalazcy! Jak mówią stworzyli „rewolucyjną bo z założenia najtańszą na rynku i ultralekką kamizelkę wykrywającą zanik oddechu u niemowląt.

Inspiracją do stworzenia tego projektu był syn ich znajomej, który właśnie cierpiał na ten bezdech senny i jego rodzice w obawie przed zapaścią, w tym śmiercią łóżeczkową, zakupili monitory oddechu dostępne na rynku. Według młodych twórców wspomniane detektory nie spełniały oczekiwań, ponieważ były niefunkcjonalne - odpinały się i zsuwały podczas snu lub piszczały w nieuzasadnionych przypadkach, gdy dziecko było przenoszone bądź zniknęło z kontrolowanego obszaru. Kamizelka stworzona przez polskich uczniów ma wyeliminować te problemy - jest mobilna, lekka i nie obciąża klatki piersiowej malucha, a dodatkowo będzie obudowana specjalnym materiałem chroniącym przed wybuchem zasilania. W wypadku niewykrycia oddechu sygnał zostaje przesłany na telefon komórkowy rodzica i ten telefon wtedy piszczy, dzwoni i wibruje!

Chłopaki gratuluje Wam! Duma! Udostępniajmy kochani ich historie by szybko uzyskała wsparcie w otrzymaniu statusu produktu medycznego!!! Dla takich ludzi tworzę obecnie ogromny projekt pomagający im w szukaniu inwestorów.
Post image by Dr Maciej Kawecki
To ten człowiek swoją misją edukacyjną stworzył z „polskiego programisty” symbol narodowy! To dzięki niemu i jego uczniom obok USA i Chin nasz kraj stał się liderem miedzynarodowych olimpiad informatycznych. Drodzy Państwo, laureatem Nagrody im. Stanisława Lema w kategorii kultura za budowanie od 30 lat kultury innowacji w Polsce został prof. Krzysztof Diks!

Krzysztof Diks jest wychowawcą niemal stu medalistów międzynarodowych olimpiad informatycznych. Opiekun i nauczyciel mistrzów świata w programowaniu zespołowym. Wojciech Zaremba. Jakub Pachocki. Filip Wolski. Tomasz Czajka. Te i wiele innych nazwisk zmieniających dziś świat to wychowankowie Pana Profesora. Pan Profesor współorganizował Akademickie Mistrzostwa Świata w Programowaniu Zespołowym w Warszawie. Od 1999 był przewodniczącym Komitetu Głównego Olimpiady Informatycznej. Był inicjatorem pierwszego w historii internetowego konkursu programistycznego „Pogromcy Algorytmów”, którego kontynuacją jest konkurs Potyczki Algorytmiczne. Swoje życie poświęcił młodym talentom.

Nagroda została wręczona Panu Profesorowi za budowanie od ponad 30 lat kultury innowacji w Polsce, poprzez wspieranie polskiej młodzieży w startowaniu w międzynarodowych olimpiadach informatycznych. Marka „polskiego programisty” stała się jednym z symboli naszego kraju dzięki działaniom Pana Profesora. Uczniowie prof. Krzysztofa Diksa tworzą dziś największe firmy technologiczne świata a Polska obok USA i Chin stała się liderem w liczbie laureatów międzynarodowych olimpiad informatycznych.

Panie Profesorze, to był zaszczyt.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Mistrzu meldujemy wykonanie zadania! I to w pięknym Polskim stylu. 10 lat pracy Marcin Ratajczak i Patryka Barkowskiego z Inuru! Pierwszy na świecie „prawdziwie” drukowany ekran takiej masy, grubości i niskiej cenie. Technika drukowania światła. Rozwiązanie które ma szansę zmienić poziom dbania o naszą planetę. Otworzyć erę personalizowanych opakowań wielokrotnego użytku. 11 września w Centrum ICE Kraków na naszym Festiwalu Lema otwarta konferencja prasowa tego projektu z prezentacją naszego mini dokumentu na temat tej technologii i trudów związanych z wdrażaniem w Europie innowacji! Zgłoszenia na konferencję prasową: michal@adhello.pl. Poniżej link do rejestracji na cały dzień konferencji. Wszystko oplecione zostanie słowami Lema który zdaje się jakby nie tylko widział przyszłość, ale ją własnymi słowami kreował. Świat przyszłości który dla naszego mistrza był teraźniejszością.

Więcej: https://lnkd.in/dpQBhnqY
Mamy w Polsce od wczoraj pierwszą w naszym kraju czynną lokomotywę zasilaną czystym wodorem!! Piękna jest. Stworzyła ją Polska firma PESA z Bydgoszczy. W ramach przejazdu próbnego nowa lokomotywa manewrowa pokonała dziś trasę z Gdyni na Hel. Gratuluje twórcom! Widzicie ich na zdjęciu! To zdjęcie, które otrzymałem wczoraj od osób odpowiadających za rozwój projektu i utrwalające wzruszajacy dla nich moment. Cały dzień śledzili jak lokomotywa pokonuje pierwszą trasę, wysyłając mi screeny geolokalizacji. To jest najczystsza forma napędu stawiająca w centrum również szacunek do natury. Brawo! Zmieniajmy tak ten kraj. Teraz dbajmy, by jak najczęściej pozyskiwać wodór.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Siła kobiet i siła prawdy. Parę dni temu poruszył mnie tu wpis Marcin Fidler prezentujący poniższe zdjęcie z 1968 r. Przedstawia Margaret Hamilton stojącą obok napisanego ręcznie przez siebie kodu oprogramowania pokładowego dla Programu Apollo! Celem było bezpieczne lądowanie człowieka na księżycu. Margaret była informatyczką która kierowała Działem Inżynierii Oprogramowania w MIT Instrumentation Laboratory, któremu w 1961 roku NASA zleciło opracowanie systemu programu Apollo. I udało się! Ten kod i ta kobieta oraz jej zespół napisali przełomowy fragment historii człowieka.

To co mnie jednak w nim porusza przede wszystkim to prawda. Przy dzisiejszych, wypacykowanych zdjęciach przy ich wydumanej wielkości to prawda tu uderza. Jedno z najważniejszych zdjęć historii technologii stworzone przy ... wieszaku.

Pamiętajmy o tej prawdzie. I takich kobietach.

Źródło: MIT Museum
Post image by Dr Maciej Kawecki
Polak, który stworzył pierwszy na świecie algorytm pozwalający zamienić zwykłe selfie w profesjonalne, urzędowe zdjęcie biometryczne w sekundę! Piękna historia o wiedzy, pasji i zaangażowaniu. Tomasz Młodzki i jego dwóch braci w 2012 roku zamarzyli, by usprawnić procedury urzędnicze, w których potrzebne jest wykonanie zdjęć. Rozpoczęli rodzinną pracę nad swoim własnym algorytmem i aplikacją. Po 7 latach konsekwentnej walki w jednym z garaży robiąc dziesiątki tysięcy zdjęć - który zresztą odwiedziłem na warszawskim Mokotowie, udało się! Stworzyli go!

Ten chłopak wraz ze swoim zespołem wykreowali w 2019 roku unikalne na światową skalę oprogramowanie umożliwiające wykonywanie zdjęć biometrycznych przy pomocy domowych smartfonów. Ich aplikacja jako jedyna na świecie sama wycina tło, kadruje twarz oraz zapisuje zdjęcie biometryczne gotowe do wydruku lub przesłania online. Dziś narzędzie tego chłopaka nazwane PhotoAiD jest wykorzystywane przez kilka milionów użytkowników na ponad 80 rynkach od USA, przez Wielką Brytanię, Francję, Hiszpanię, Włochy, Niemcy, Japonię po Australię!! Ale nie w Polsce. Nie tak, jak powinno. Mimo to, Tomek i jego zespół nigdy nie wyjechali z naszego kraju. Spółka płaci tu podatki, zatrudnia właśnie w naszym kraju blisko 100 osób i walczy, by ich projekt był u nas wreszcie dostrzeżony.

Udostępniam historię Tomka teraz całkowicie bezinteresownie nie bez przyczyny. Robię to nie tylko z wielkiej dumy poruszony pracowitością, skromnością i konsekwencją działania jego i jego braci. Robię to, bo ich projekt ma dziś naprawdę szansę zmienić życie setek tysięcy obywateli Ukrainy, ale absolutnie nikt ich nie słucha. Składając dokumenty legalizujące pobyt i pracę w Polsce, każdy z obywateli Ukrainy musi doręczyć zdjęcie biometryczne. Ludzie wymęczeni wojną stoją więc godzinami w kolejkach do wybranych punktów fotografii, z którymi samorządy mają podpisane umowy. Potem spędzają godziny w urzędach, co paraliżuje też życie urzędników i obywateli Polski. A wystarczyłoby jedno selfie, które każdy uchodźca mógłby zrobić sobie zwykłym telefonem. Mamy ten system! Tomek stworzył nawet cały model zarządzania w takich sytuacjach fotografią by trafiła tam, gdzie powinna trafić.

Dlaczego nie potrafimy korzystać z tak pięknych polskich pomysłów? Tomku jesteś jedną z najbardziej pracowitych osób, jakie poznałem. Wasz projekt pokazuje jedną z najpiękniejszych stron algorytmów. Nauczmy się szanować i korzystać z naszych rodzimych pomysłów. Zanim zaczną zmieniać świat, niech zmieniają naszą polską rzeczywistość! Tomasz życzę Ci wiatru w żagle, a Państwa z całego serca proszę o pomoc w dystrybucji jego historii. Niech po 10 latach od kiedy Ci młodzi ludzie rozpoczęli bieg za swoim marzeniem ułatwia życie innym!
Post image by Dr Maciej Kawecki
Wypowiedź Lema która powinna trafić szeroko! Fragment wywiadu z Lemem z listopada 1976 r. Porusza. Lem mówi w nim o dezinformacji oraz mocy danych. Niemal 50 lat temu pokazał nam dane jako nośnik treści, którym można manipulować i apeluje o krytyczne myślenie! Pozostaje tylko dołączyć do tych słów naszego mistrza. Wracajmy do nich. Uwielbiam słuchać wywiady Lema. Podróżnik w czasie przyszłości!
Szanowni, łączymy siły! I tak stałem się oficjalnie wspólnikiem z Rafał Brzoska. Dziś możemy ogłosić zamknięcie rundy finansowania naszej działalności, mającej pozwolić nam na globalną ekspansję. Największy pakiet udziałów nabył Rafał Brzoska pod przewodnictwem RIO Family Office. Rafał nabył udziały zarówno w kierowanej przeze mnie w Polsce spółce This Is It oraz w USA This is World, co jest kamieniem milionym dla naszego zagranicznego rozwoju. Dla całego naszego zespołu to zaszczyt. Człowiek, który swoją odwagą inspiruje miliony Polaków, którego mega szanuję za konsekwencję postawił na nas. Nie zawiedziemy Cię Rafał.

Kanał This Is It w Polsce będzie publikował jeszcze więcej treści wchodząc w nowe obszary tematyczne. Projekt przekształca się również w studio dokumentalne, rozwijane w Palo Alto (USA) i Warszawie, tworzące w szczególności globalne filmy dokumentalne o osobach, które swoją odwagą zmieniły naukę. Premiera pierwszego z nich z udziałem Jamesa Franco i czołowych liderów Doliny Krzemowej już 16 kwietnia w San Francisco i w Warszawie. W 2025 roku otwarty został przeze mnie anglojęzyczny kanał podcastowy This is World, który w kilka miesięcy zyskał kilka milionów wyświetleń w USA i kilkadziesiąt tysięcy subskrybcji. Ogrom treści na nim, dotyka Polski. Jego dalszy rozwój absolutnie wymagał zwiększenia finansowania spółki. Chcemy naprawdę konkurować z najlepszymi.

Od 2026 roku rusza pod kierunkiem Michal Wyrebkowski projekt This is World: Venture & Talent Studio – platforma akceleracyjna dla talentów, która będzie łączyć młodych naukowców i inżynierów z możliwościami rozwoju w polskich i zagraniczny startupach AI. Miejsce, które będzie też organizowało spotkania, konferencje. Gdy Michał przyszedł do mnie z tym projektem, długo myślałem. Dziś wspieram go całym sercem. Michał jest geniuszem, pierwszym młodym człowiekiem którego historie tu opisałem i chce swoją pasją zarazić wszystkich. Skończył studia a USA, by wrócić do Polski i to z Polski robić globalny biznes. Venture & Talent Studio ma na celu zachęcenie najwybitniejszych młodych Polaków do wyboru ścieżki innowacyjnej i startupowej w dobie rewolucji AI, ogromnego rozwoju w Polsce i zagranicą. Już dziś pod linkiem w komentarzu dzielę się formularzem zapraszając każdego młodego człowieka do rejestracji. Bądźcie z nami.

Rafał, dziękuję Ci za zaufanie. To co chcemy zrobić wymaga ogromu pracy, konkurowania z największymi tytułami prasowymi na Ziemi i jest mega trudne. Dziękuję Ci za odwagę. Jutro będę ogłaszał drugiego z inwestorów, którego historia też przeniosła góry. A poniżej pod linkiem dzielę się pełnym komunikatem.

Polska nigdy nie miała lepszego czasu, niż dziś. Wykorzystujmy to!!
Post image by Dr Maciej Kawecki
Eleven Labs do swojej bazy głosów dodało właśnie głos Piotra Fronczewskiego. Piękne to. To co słyszycie, to AI. Jeden z najbardziej znanych polskich głosów dzięki AI zostanie z nami na zawsze barwą swojego głosu. Gratuluję Panu Piotrowi odwagi i otwartości. Gratuluję też tego, że firma warta już miliardy dolarów pamięta o Polsce. Założyciele są Polakami.
Historyczny moment w polskiej medycynie! ❤️🇵🇱 Lekarze dokonali niemal niemożliwego: wyjęli wątrobę pacjentki, usunęli z niej nowotwór, gdy organ znajdował się poza jej organizmem, a następnie wszczepili go z powrotem. Chciałem móc złożyć tu im ogromne gratulacje.

Specjaliści z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM przeprowadzili pierwszą w Polsce autotransplantację wątroby z resekcją ex situ. 43-letnia pacjentka zmagała się z rozległym nowotworem w miejscu, które całkowicie wykluczało klasyczną operację czy tradycyjny przeszczep. Standardowe metody nie dawały jej żadnych szans. Wtedy do akcji wkroczył zespół pod kierownictwem prof. Michała Grąta, podejmując się jednego z najbardziej skomplikowanych wyzwań we współczesnej chirurgii.

Operacja trwała 11 godzin. Przez blisko pięć z nich wątroba znajdowała się poza ciałem pacjentki – to właśnie wtedy chirurdzy precyzyjnie wycinali zmiany nowotworowe. Procedura ta wiąże się z ogromnym ryzykiem, a jej sukces zależał od perfekcyjnej współpracy chirurgów, anestezjologów i transplantologów.

Efekt? Pełen sukces. Od operacji minęło już dwa tygodnie. Dzielę się historią i fotografią człowieka, który zapisał się w historii polskiej medycyny. Mogę też napisać. Szanse pacjenta na przeżycie operacji określono na poziomie 70 proc., ryzyko na 30 proc. 30 %!
Post image by Dr Maciej Kawecki
Diabelsko niebezpieczna nowa kategoria przestępstwa internetowego wprowadzonego do sieci przez białoruską grupę hackerów Ghostwriter! Wczoraj ofiarą padł niestety mój tata. Dlatego dziś chciałbym Was wszystkich ostrzec. Google poinformował o nowym nieznanym do tej pory przestępstwie w sieci! Jego skala zaczyna być naprawdę niezwykle duża. Nazywa się „browser in the browser”. Na czym polega?

Wchodzą Państwo na znaną Wam od lat stronę internetową. Nagle wyskakuje na niej okienko, które wymaga zalogowania, by obejrzeć jej treść. Co robimy gdy jest to np. strona rządowa? Logujemy się. Bo jej ufamy. Okazuje się, że owe wyskakujące okienko to nakładka założona przez hackera a wszystkie podane tam dane trafiają do przestępców. Jako, że najczęściej te same dane wykorzystujemy do logowania się w różne miejsca, przestępcy wykorzystują je, by łamać Nasze hasła i okradać Nas z tego co mamy najcenniejsze. Intymności!
Jak wykryć taki atak? Jak informuje serwis Securak analizujący przestępstwo, jeśli spróbujecie przesunąć fałszywe okno logowania poza przeglądarkę – nie będzie w stanie „wyjść” poza przeglądarkę. Najprawdopodobniej widoczny też będzie cały czas (w oryginalnym oknie) pasek URL phishingowej strony, na którą weszliście.

Z uwagi na powyższe już 29 kwietnia na otwartej dla wszystkich konferencji redakcji Business Insider którą współorganizuję i w której pod linkiem możecie wziąć udział o tym będę mówił głównie. Proszę o pomoc w dystrybucji ostrzeżenia i dbajcie o siebie!!! Nie dajmy się tym bandytom!

Link do rejestracji: https://lnkd.in/dk_cGH4q
Na rynku co chwila pojawiają się nowe technologie, które mają poprawiać jakość obrazu i potęgować doznania podczas oglądania filmu czy meczu. Część z nich faktycznie pozytywnie wpływa na wyświetlany obraz, część robi to w sposób symboliczny.

Rzadko pojawiają się natomiast technologie, które diametralnie zmieniają odbiór oglądanego obrazu. Aby tak było, technologia musi współistnieć i infrastrukturą, architekturą, otoczeniem i muzyką.

Po całonocnej lekturze publikacji o technologii obrazu zacząłem szukać. Znalazłem poniższe. Udostępniam największy Led Screen w Korei Płd w Seulu. który na mnie zrobił oszałamiające wrażenie. Za takie efekty naprawdę można kochać Azję. Choć ostatnio i technologicznie i pozatechnologicznie nam podpada.

Wydaje się, że skok między kineskopem a ekranem LCD zaskakiwał. Skok między ekranem LCD a ekranem LED (mikroLED) szokuje.
Chciałem się podzielić z Państwem czymś bardzo smutnym. Parę dni temu w serwisie TikTok udostępniłem wykład prof. Jerzego Bralczyka. Jakże byłem zdziwiony gdy wczoraj otrzymałem informację, że został zablokowany przez treści obelżywe. Oburzony sprawę zgłosiłem od razu szefowej TikTok w naszej części Europy. Muszę pochwalić za reakcję. Była natychmiastowa. Życzyłbym sobie takiej responsywności w innych social mediach. Zadzwoniono do mnie jako do dziennikarza a film został odblokowany bo wstępną ocenę dokonał algorytm. Błędnie. Radość była jednak przedwczesna. TikTok dziś znów zablokował wykład prof. Jerzego Bralczyka za użycie w nim słowa „murzyn”. Choć Pan Profesor tłumaczy w nim, że słowo to nie miało kiedyś pejoratywnego znaczenia a wykład ma formę pięknie akademicką. Mamy tworzyć nowomowę zastępując słowa innymi tylko by fikcyjny algorytm powiedział „akceptuję”? Moje konto obserwuje na TikTok 100 tys. młodych ludzi. Algorytmy zdecydowały, że taka liczna ludzi zostanie ograniczona w prawie dostępu do treści akademickiej. Algorytmy cenzurują słowa jednego z największych polskich autorytetów. To co robimy z Internetu doprowadzi nas do przepaści. Naprawdę.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Niektórzy tak rozpoczęli rok! Jest to jeden z najsłynniejszych obrazów w historii fotografii! Obraz, który uratował już życia kilku miliardów ludzi na świecie. Równo 127 lat temu Wilhelm Röntgen po latach prób wykonał pierwsze zdjęcie, które dzisiaj nazywamy „Rentgenowskim’. Początkowo traktował swoje odkrycie z rezerwą. Wydało mu się tak dziwne, że bał się wyśmiania. Do testu zaprosił więc w tajemnicy żonę. Anna Bertha Röntgen spanikowała. „Właśnie zobaczyłam własną śmierć!” – krzyknęła, obróciła się na pięcie i uciekła z pracowni męża. Później omijała laboratorium szerokim łukiem, a Wilhelm Röntgen więcej nie prosił jej o pomoc przy swoich eksperymentach. Zdjęcie przedstawia wizerunek jej dłoni z wyraźnie widoczną na nim obrączką 😊. Röntgen nie wiedział jak ma nazwać swoje odkrycie, i nazwał je promieniowaniem X bo „X” w matematyce oznacza coś nieznanego. Za swoje odkrycie Wilhelm Röntgen został nagrodzony pierwszą Nagrodą Nobla w dziedzinie fizyka w 1901 roku. Po ujawnieniu odkrycia komitet Noblowski zawsze czeka wiele lat by mieć pewność, że nagradzany wynalazek naprawdę zmienia świat. Tu nie czekał.

Udostępniam tę historię w Nowy Rok, by pokazać nią jedno. Jeśli chcemy w technologii zmienić świat, nigdy nie warto bać się wyśmiania. Tylko ci, którzy myślą inaczej niż inni są w stanie odkryć coś nowego, a inność zawsze musi przejść fazę wyparcia i braku akceptacji. Po niej przychodzą już nagrody.
Post image by Dr Maciej Kawecki
I spełnił swoje marzenie! Przez pół roku czekaliśmy z emisją naszego dokumentu by móc wreszcie napisać, że Jetson One latający pojazd stworzony przez Tomasz Patan stał się właśnie pierwszym na świecie, wprowadzonym do komercyjnej sprzedaży „latającym pojazdem” definiując swoją własną kategorię! Elektryczny pojazd latający. Tylko w przedsprzedaży Tomasz sprzedał pół tysiąca sztuk swoich pojazdy, każdy po 128 000 USD. Sprzedaż pierwszych egzemplarzy wygenerowała 60 milionów dolarów. Właśnie rusza stała sprzedaż Jetson One. Stworzył pierwszy na świecie powszechnie dostępny latający pojazd eVTOL. A wszystko spuentował przepięknym, poruszającym lotem w stylu freestyle, który był również pierwszym takim lotem w historii pojazdów latających. Życie w stylu „freestyle”. Tak chciałbym nazwać film dokumentalny o Tomaszu Patanie, jaki oddajemy dziś w Państwa ręce pod linkiem w komentarzu. Film, który widzicie poniżej powstawał dwa lata.

To był piękny czas. Upalne lato w Toskanii. Tak zaczęła się nasza przygoda z kamerami i Tomaszem w 2023 roku. Towarzyszyliśmy mu wtedy w fabryce. Potem daliśmy sobie rok przerwy. Wróciliśmy z kamerami w 2024 roku. Dzięki temu możemy pokazać, jak rozwija się jego firma. Nasza druga wizyta była dłuższa. Dla mnie piękniejsza. Towarzyszyliśmy Tomaszowi w najbliższych mu miejscach. Na wzgórzu gdzie projektował swoje życie. Na łąkach, gdzie ma swój pas startowy. W miejscu gdzie mieszkał. Później polecieliśmy do USA. Polecieliśmy, by odwiedzić Pustynię Mojave gdzie Tomasz przenosi teraz swoje życie. To tam niska wilgotność powietrza przez cały rok, da mu szanse na swoje eksperymenty. Dla swojej pasji, Tomasz poświęca życie.

„Jak daleko masz do pracy? Kilka minut Jetsonem. A w ogóle to nie jest moja praca. To moje życie”. To najważniejsze zdanie, które usłyszałem od Tomka. Na własne oczy widzieliśmy przez te lata, jak firma z europejskimi korzeniami i wartościami podbija USA. Jaką rozpoznawalnością się tam cieszy. To film o młodzieńczej pasji. To film o odwadze. To film o przekraczaniu granic. To film o niemożliwym, które stało się rzeczywistościa. Taki jest Tomasz. Nie miało dla niego znaczenia, że inni nie wierzą w jego marzenia. On sam w nie wierzył. I je spełnił. W każdym calu.

Film, który nagraliśmy staraliśmy się ubrać w obrazy świata Tomasza. Uszanować jego intymność, i tak był plan z Tomkiem. Bardzo intymny. Film będzie miał swoją premierę na kanale w USA, ale najpierw pod linkiem w komentarzu ma premierę w Polsce. Jestem zaszczycony, że to ekipa z Polski mogła utrwalić tę wieloletnią podróż ku marzeniom. Każdej z naszych produkcji oddajemy serducho, ale tej chyba oddaliśmy go najwięcej.

Dokument: https://lnkd.in/dR9xACNJ
Post image by Dr Maciej Kawecki
Wczoraj Musk zaproponował kompromis Ukraiński. Podły. Okrutny. Nie ma takiej wartości, dla której warto jest zrezygnować z innej wartości! Udostępniam niepublikowany do tej pory wywiad z Siostrą Małgorzatą Chmielewską na moim Festiwalu Bomba Megabitowa. Eliza Michalik zapytała siostrę, co by powiedziała młodym ludziom którzy chcą być dobrzy. Szczerze chcą. Tylko świat im na to nie pozwala. Technologia daje nam chyba więcej szans na bycie złym, niż dobrym. Słowa które wypowiedziała siostra powinny wybrzmieć absolutnie wszędzie.

„Każdy kompromis ma swoje granice. Nie ma takiej wartości, dla której całkowicie mamy prawo zrezygnować z innnej wartości. Nie ma takiego zysku, który byłby wart utraty naszej własnej twarzy. Gdy firma sprzeciwia się naszym wartością mimo wszystko powinnismy z niej odejść”. Kocham tę osobę. To jest chodzące dobro. Siostra za swoją odwagę na swój temat zbiera cięgi od wielu wielu lat. Mimo to zawsze jest wierna swoim wartościom. Móc przebywać z siostrą na Festiwalu to był dla mnie zaszczyt.
Zdjęcie, które krzyczy również … cyfrowo. To zdjęcie to symbol zapewne największego w skutkach gestu solidarności państw naszej części świata od bardzo wielu lat. Fotografia przejdzie do historii jako dowód przyjaźni mającej wyraz nie tylko w pustych słowach ale w czynach! Polska stała się w miesiąc czwartym krajem świata pod względem żyjącej w nim liczba uchodźców po Turcji, Kolumbii i USA. Moją uwagę zwrócił na nim jednak jeden szczegół. A tak naprawdę nie szczegół. Bluza Prezydenta Estonii. Estonia traktuje cyfryzację jako element swojej tożsamości narodowej tak silnie, że w trakcie zapewne najważniejszego momentu swojej prezydentury, głowa państwa tego kraju Alar Karis nie ma bluzy z napisem Estonia ale z napisem „e-Estonia”. Nie ma już Estonii. Jest E-Estonia. Państwo innowacyjne, otwarte i stawiające na przyszłość! Globalny lider elektronizacji państwa krzyczy tym tematem! Prezydent wie, że zdjęcie zobaczy absolutnie cały świat i chce, by jego kraj kojarzył się nie tylko z dobrem i pomocą ale też z zespalającą wszystko … cyfryzacją! I jest mi z tym różnie. Z jednej strony czuję się dumny, że jeden z krajów naszego regionu o najtrudniejszej historii, nasz piękny sąsiad walczący tak jak my w bólach o wolność i niepodległość tak świadomie korzysta z technologii. Z drugiej strony czuję ogromny smutek i zazdrość. Kilka dni temu poznaliśmy wyniki raportu NIK dotyczącego pracy urzędów w czasie pandemii. Wynika z niego, że usługi w formie elektronicznej świadczono na absolutnie znikomym poziomie. W takim okresie? Także w raporcie o postępie cyfrowym Unii Europejskiej EU DESI 2021 Polska zajęła 24 na 27 państw UE. Wielkością naszych startupów i innowacji moglibyśmy obdzielić całą Europę. Absolutnie całą! Bierzmy przykład z Estonii naszego pięknego sąsiada i nauczmy się nimi chwalić, krzyczeć i wykorzystywać nasz największy potencjał! To innowacja ma szansę stać się też naszym największym ambasadorem.

Fot. Jakub Szymczuk
Post image by Dr Maciej Kawecki
Jakby Polska, tylko w sercu Afryki. Zdjęcie które widzicie zostało „wykonane” przez bociana, który z naszego kraju podróżuje wraz z kamerą. Utrwala piękne momenty. Jak podaje Grupa EkoLogiczna bociek w trakcie wykonania zdjęcia był w Sudanie i leciał do Czadu. To zdjęcie wykonane z podróży, którą jesienią wykonuje z Polski. Bociek przeleciał już wtedy około 5 600 km. To są niesamowite zwierzęta. Potrafią podróżować na sam kraniec Afryki nawet za Johannesburg ponad 13 000 km od Polski. W styczniu część z nich zacznie podróż do Polski. Czekam, by znów Was przywitać na moim ukochanym Podlasiu.

Autor: bociek „fotograf”
Post image by Dr Maciej Kawecki
Co to? Tak w Japonii przenosi się drzewa. Tu, by zrobić już jakiś czas temu drogę budowaną w dzielnicy Minato - ku w Tokio, w jednym z parków tego miasta Arisugawa. Wykorzystano do tego specjalną starożytną inżynierię, która daje gwarancję, że drzewo przeżyje. W języku japońskim przetrwały nawet tradycyjne określenia fragmentów instalacji służącej do przenoszenia takich cudów natury - określenia przednich rolek – Kanzashi – i tylnych rolek Okagura! Tak kiedyś szanowaliśmy przyrodę! Co ciekawe to technika, która cały czas ma w Japonii inżynierów przestrzegających jej zasad! Tu przenosiło go ich aż 15! Dlaczego zdecydowano się na taka operację? Bo najpierw było tu drzewo a dopiero później była innowacja, którą człowiek postanowił wznieść. To jest właśnie szacunek do naszej planety.

W Polsce też potrafimy przenosić drzewa. Ale dużo częściej je niszczymy i wycinamy. Jestem świadkiem takiego procederu w centrum naszej stolicy. Płakać mi się chce, jak niszczony jest jeden z piękniejszych pomników przyrody jaki widziałem. Jeśli jest tu ktoś, kto może pomóc mi nawiązać kontakt z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, może uda mi się uratować choć cząstkę naszego świata. Zanim czarne strony naszego pędu za innowacja ją przekrzyczą.

Nie bez przyczyny słowo „wynaturzenie” opisuje wszystko co najgorsze. Bo bez „natury” której coraz silniej dookoła nas się pozbawiamy, nie da się żyć. Bierzmy przykład z siły, którą na powyższym przykładzie ponieśli Japończycy by przenieść tylko JEDNO i aż JEDNO drzewo. Takie pomniki natury nie mówią. To my musimy mówić za nie.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Funkcja „kopiuj-wklej”, która potrafi niszczyć i budować! Posługiwanie się schowkiem systemowym Windows jest dziś tak powszechne, że weszło nawet do języka polskiego. Popularne „kopiuj-wklej” to operacja, bez której trudno dziś wyobrazić sobie wydajną pracę. Jest też jednym z najpiękniejszych przykładów rozwiązania technicznego, które w zależności od sposobu wykorzystania może nieprawdopodobnie pozytywnie i nieprawdopodobnie negatywnie wpływać na naszą rzeczywistość!

Przygotowując się na mój wykład przyglądałem się zastosowaniu powyższej funkcji i jej wpływu na nasze życie. Natrafiłem na coś tak niesamowitego, że trudno było mi uwierzyć, że to prawda. Ale to prawda! Projektant i programista Cyril Diagne stworzył narzędzie rozszerzonej rzeczywistości, które dzięki funkcji „kopiuj – wklej” może przenieść rzeczywistość analogową do świata cyfrowego w kilka sekund. Jego rozwiązanie przechwytuje rzeczywisty obraz i dodaje go w chwilę do programu komputerowego. Swoje dzieło nazwał „AR Copy Paste”. Aplikacja wykorzystuje rozszerzoną rzeczywistość oraz technologię uczenia maszynowego do wykrywania obiektów w świecie rzeczywistym i izolowania obrazu, dzięki czemu tło jest automatycznie usuwane. Funkcja „kopiuj – wklej” mocą jego pomysłu wydaje się być wręcz magią.

Ale ta sama magia zastosowana nieracjonalnie niejednego z nas kosztowała już utratę dorobku całego życia! Schowek do którego trafia treść którą skopiowaliśmy, to funkcja systemu Windows, do której ma dostęp każda aplikacja w systemie. Nie ma sposobu, aby odfiltrować, które aplikacje mają dostęp do zawartości schowka, a które nie. Jak często zdarzało Wam się kopiować hasła, by potem wklejać je w odpowiednie miejsca? Jeśli zainstalowaliście złośliwą aplikację w swoim systemie, kopiowanie / wklejanie haseł do / ze schowka stanowi ogromne zagrożenie bezpieczeństwa.
 
Stanisław Lem mówił, że świat technologii to świat białego rewersu i czarnego awersu. O tej dychotomii w świecie technologii, która niczym nasze powszechne „kopiuj-wklej” potrafi ratować i niszczyć będę mówił nie nieodpłatnej, otwartej dla każdego konferencji Bakotech Sp. z o.o. Już za parę dni na którą Was wszystkich zapraszam: https://lnkd.in/eyEAnsfX. A aplikacja stworzona przez Cyrila Diagne jest najpiękniejsza, jaką w życiu widziałem! Do zobaczenia!
Energia z życia którą pozyskuje polski nastolatek!!! Nikodem Ciomcia to uczeń V LO im. Andrzeja Struga w Gliwicach. Od dziecka zafascynowany jest fizyką, przystąpił w tym roku do konkursu Explory z bardzo konkretnym planem - pokazać, że da się produkować energię elektryczną za pomocą ludzkiego ciała!! Zaczynając z ołówkiem i głową pełną pomysłów, dziś przystępuje do finału z gotowym prototypem koszulki, która jest w stanie naładować telefon!!! Kluczowym elementem innowacji jest pobieranie ciepła z organizmu dzięki sensorom. Zaopatrzona w nie koszulka wykorzystując zjawisko Seebecka przy różnicy temperatur pomiędzy ludzkim ciałem i otoczeniem jest w stanie wyprodukować odpowiednio dużo mocy aby naładować baterię telefonu komórkowego. To efekt jego pracy w ostatnich miesiącach i funduszy, które samodzielnie pozyskiwał, zarażając ciekawością do swojego projektu coraz szersze kręgi ludzi. Takie projekty powstają na Massachusetts Institute of Technology pracą dziesiątek naukowców! On tworzy je sam.

Mam wielki zaszczyt brać w tym roku udział w gali finałowej Konkursu Explory na której mam zamiar Nikodemowi osobiście dać kopniaka szczęścia. Nikodem z tego miejsca chciałbym Ci z całego serca pogratulować i pokazać Twój projekt. Twoja konsekwencja, upór i umiłowanie do nauki są warte absolutnych braw.

Nikodem, jeszcze raz wyrazy uznania i dumy. Wielki jesteś. Każdemu kto chce wesprzeć Nikodema w jego pasji polecam jego zrzutkę pod tym linkiem

https://zrzutka.pl/ae2kdf
Post image by Dr Maciej Kawecki
Absolutnie szokujące. Amazon wierząc w poniższy materiał video niszczy ok. 130 000 produktów tygodniowo, jeśli nie znajdą one nabywcy TYLKO w jednym magazynie w Wielkiej Brytanii!!! Tylko w jednym magazynie! A reszta świata? Oddanie za darmo tylu rzeczy obniżyłoby ich cenę detaliczną a magazynowanie kosztuje. Wśród rzeczy znajdują się maski i środki higieniczne, które w Afryce mogłyby uratować miliony żyć. Znajdują się urządzenia elektryczne tworzone z wydobywanych ogromnym trudem surowców w najbiedniejszych krajach świata tylko po to, by trafić do zniszczenia.

Zachowanie biznesowo uzasadnione, ale uwzględniając aspekt człowieczeństwa i tego, że nawet 15 tys. dzieci umiera codziennie z głodu i chorób z niego wynikających jest to skandaliczne. Ktoś poniżej napisał, że Amazon jest prywatną firmą i może robić z towarem co chce. Otóż nie. Gdy prywatna firma osiąga w Polsce status monopolisty podlega nadzorowi urzędu antymonopolowego. Tak dzieje się też w każdym rozwiniętym kraju świata. Bo każdy rozwój ma granice wyznaczane tym, że na świecie nie jesteśmy sami. Dokładnie to samo powinno dotyczyć niszczenia dóbr wartych miliardy dolarów gdy świat nie radzi sobie z zapewnieniem 1/3 ludzkości podstawowych potrzeb do życia.

Jan Zygmuntowski napisał celnie, że kapitalizm zaczyna być systemem marnotrawstwa. Tutaj powiedziałbym ekonomicznego zwyrodnienia. A odpowiedźialność za to ponosi cały ukierunkowany tylko na czysty zysk system. Trzeba takie rzeczy udostępniać. Mniej teoretycznego ględzenia na konferencjach o społecznej odpowiedzialności biznesu a więcej pracy by z takimi zjawiskami walczyć.

Źródło: ITV News / Jan Zygmuntowski
No i poranny News! Mamy to!! Misja zakończona pełnym powodzeniem!!!! 😀 To polskie cudo przeszło mój cały układ pokarmowy, nadal się pali, działa na magnes. Zespół BioCam i Maciej Wysocki gratulacje!!!!!!!!! To Wasze lata pracy!
Post image by Dr Maciej Kawecki
Kreatywność do kwadratu. Polacy opracowali pierwszą technologię wykorzystywania resztek z chleba do tak szerokiego tworzenia surowców. W Polsce każdego roku marnuje się około 800 tysięcy ton tego rodzaju produktów, a w skali Unii Europejskiej liczba ta rośnie do 35 milionów ton! Przed chwilą wygrali ich startupem Rebread konkurs Startuj z Mazowsza organizowany przez Samorząd Województwa Mazowieckiego Mazowieckie, będąc uznanym za najlepszy w województwie startup w kategorii wpływu społecznego. Z resztek chleba tworzą biodegradowalne opakowania i biofilament do druku 3D, napoje probiotyczne a nawet kosmetyki!

Ich misją jest to, że czerstwy chleb zmienia się z odpadu w surowiec, który można ponownie wykorzystać, oszczędzając przy tym zasoby, energię i środowisko naturalne. Na stałe współpracują z laboratorium z Uniwersytetu Rolniczego im. Hugo Kołłątaja w Krakowie.

Czerstwy chleb przez większość rynku traktowany jest jako odpad. Tymczasem to pełnowartościowy surowiec. Uległ jedynie fizycznej zmianie, która wyklucza go z grona atrakcyjnych produktów dla konsumenta. Po odpowiednim przetworzeniu (np. skruszeniu) odpadowy chleb staje się użyteczny dla wielu innowacyjnych procesów przemysłowych.

Założycielami projektu jest Bartłomiej Rak, Katarzyna Młynarczyk oraz Ewa Jarosz. Muszę powiedzieć, że dawno nie widziałem tak kreatywnego pomysłu. Twórcy projektu to pasjonaci, którzy obok swojego projektu tworzą społeczność. Gratuluje Wam! Gratuluję zwycięzcom w pozostałych kategoriach Stone Outlet oraz HeyEdu. Pięknie zmieniacie wszyscy świat.

Nasz artykuł o konkursie: https://lnkd.in/ddfnR9rN
Post image by Dr Maciej Kawecki
Taka jest siła Polaków!!!! Przed chwilą Michał Nedoszytko MD, PhD, wpatrzony w AI Polski kardiolog pokonał w USA … 13 000 osób, stając na podium chyba najważniejszego obecnie konkursu programistycznego wartego 400 mld $ Anthropic organizowanego z okazji urodzin firmy. Projekt zbudowany w 7 dni, kodowany dzień i noc — w szpitalu, podczas lotu z Brukseli do San Francisco, w hotelach. To jest potężna historia! 

Za dwa dni Polski kardiolog będzie prezentował projekt, który stworzył w … 7 dni. Będzie prezentował go przed całym zarządem firmy i tysiącach osób na widowni na oficjalnych urodzinach najpotężniejszej dziś firmy AI na świecie. Chłopak pojechał się przetestować do San Francisco i rozwalił system! By pokazać skalę tego co zrobił, tylko do finału zaproszono … 500 osób. Pokonał ich.

Michał to świetny kardiolog, który zakochał się w technologii. Projekt który dał mu podium nazywa się postvisit.ai. Lekarz‑inżynier tworzący oprogramowanie i AI dla praktyki klinicznej. Jego AI pozwala pacjentom eksplorować pełną historię medyczną zaraz po wyjściu z gabinetu lekarskiego. 

Michał z którym przed chwilą rozmawiałem ma też jeden fragment swojej historii. Chciałbym, aby tu wybrzmiał. Przez lata próbował walczyć z polskim systemem pracując w jednej z Klinik w Gdańsku tam ratując pacjentów. Finalnie wyjechał do Belgii. Takich właśnie ludzi traci nasz kraj. 

Michał, ooooooogromne gratulacje!!!!! Niech Twoja historia zaraża Polaków odwagą.
Post image by Dr Maciej Kawecki
Młodzi Polacy wygrali właśnie najważniejszy na świecie konkurs dla inżynierów w projektowaniu! Polski wynalazek SmartHEAL zdobył pierwsze miejsce w międzynarodowym konkursie w dziedzinie projektowania The James Dyson Award 2022! Innowacyjny, inteligentny opatrunek wskazujący stopień gojenia się ran wynaleziony przez studentów Politechnika Warszawska – Tomasz Raczyński, Dominika Baranieckiego i Piotr Walter pokonał tysiące projektów i został wybrany jako numer jeden spośród 300 obiecujących wynalazków z całego świata nagrodzonych w konkursie! Pula nagród to 1 MLN £. Nagrodę ogłosił im osobiście Sir James Dyson twórca Dyson Ltd. i multimiliarder. Ten 15 sekundowy film mogę oglądać w nieskończoność!! Na makeway.pl piękna polska historia sukcesu i pasji!

Polscy inżynierowie rozwiązali problem niepotrzebnych, zbyt częstych zmian opatrunku w trakcie gojenia się ran, prowadzących do infekcji lub uszkodzenia tkanek. Obecnie metody oceny stanu rany opierają się głównie na zmysłach (kolor i zapach), sprawdzeniu temperatury, lub w niektórych przypadkach kosztownych testach laboratoryjnych. Po założeniu opatrunku pacjentowi, niezwykle trudno jest stwierdzić czy rana goi się w prawidłowy sposób, dlatego naukowcy z Politechniki Warszawskiej opracowali precyzyjny inteligentny, a przede wszystkim, tani czujnik pH do opatrunków SmartHEAL, który może ocenić stan rany i wykryć nieprawidłowości takie jak np. infekcja, bezprzewodowo, bez naruszania tkanek. Do wysłania danych na nasz smartfon wykorzystuje on bezprzewodowy system komunikacji radiowej RFID, który nie wymaga jakiegokolwiek zasilania, a zebrane w ten sposób informacje mogą być wykorzystane przez personel medyczny przepisania skutecznego i spersonalizowanego leczenia farmakologicznego, powodując tym samym szybszy powrót do zdrowia i mniejsze ryzyko powikłań.

Wczoraj cała Polska mówiła o meczu, którego nie wygraliśmy. Ci ludzie swój mecz wygrali. Powiedział o tym Bloomberg News, Reuters ale nikt od nas. A to informacja, o której powinien dowiedzieć się każdy Polak. Dotychczasowe wygrane projekty osiągnęły międzynarodowe kariery, uzyskując ogromne finansowania na swój rozwój. Tego Wam chłopaki z całego serca życzę. Poniżej na makeway.pl opis historii tych młodych twórców. Poświęćcie im chwilkę! GRATULACJE!

Tekst: https://lnkd.in/dt4Ydye8

Related Influencers