Podobno Mark Zuckerberg powiedział pracownikom Meta, że agenci AI nie rozwijają się tak szybko, jak zarząd oczekiwał :/ Tak donosi Reuters z wewnętrznego spotkania town hall w Meta. (TechCrunch, 2 lipca 2026).
Kontekst: Meta entuzjastycznie zwolniła w tym roku 8 000 osób - około 10% korporacyjnej kadry. Kolejne 7 000 przesunęła do zespołów AI.
I teraz przyznaje: no dobra, zastępowanie ludzi agentami nie idzie zgodnie z planem.
Znam ten pattern z każdego tornada jakie próbowaliśmy łapać - nowa technologia wygląda jak magia.. a... potem zderza się z rzeczywistością: bałaganem w procesach, integracjami, polityką, strachem i różnymi motywacjami w organizacjach.
Co to naprawdę znaczy?
Geoffrey Moore opisał to w "Crossing the Chasm":
- Entuzjaści kupują wizję.
- Early majority - pragmatycy - kupują rozwiązanie biznesowe, które po prostu działa.
Koniec hype to nie koniec AI - wręcz przeciwnie, to moment przejścia przez przepaść.
Pragmatycy to 30-40% rynku!
Tam są prawdziwe pieniądze.
Mój bet na dziś:
1) Zastępowanie ludzi agentami - wciąż pre-tornado. Za wcześnie, żeby na tym budować ofertę.
2) Augmentacja zespołów - tornado już trwa. Tu się teraz zarabia. Tu robimy Open Mercato.
Jeśli prowadzisz firmę IT - wniosek jest prosty:
Twój pitch to: "dzięki nam twój zespół będzie 30% szybszy w 90 dni".
Potem spakuj powtarzalny playbook w produkt bo ciągle jest jeszcze na to czas. Usługi dają cash flow, IP buduje wycenę i fosę.
Pytanie do Ciebie: jak to widzisz?
ps. fota z Las na Zawsze w Humniskach :)